01 April 2016

Wstęp do Księgi Jozuego



Można znaleźć artykuł w formacie PDF tutaj.

Osoba Jozuego
Jozuego poznajemy już w Księgach Mojżeszowych, gdzie czytamy, że od młodości był asystentem Mojżesza (II Mj. 33:11; IV Mj. 11:28). Był utalentowanym wojskowym dowódcą, który zwyciężył nad Amalekitami (II Mj. 17:8-13). Jozue był także jednym z dwunastu szpiegów wysłanych do ziemi obiecanej (IV Mj. 13-14). Jozue i Kaleb byli jedynymi, którzy zaufali Panu, dlatego mogli wejść do ziemi, podczas gdy cała reszta Izraela z powodu buntu i braku wiary została tego pozbawiona.
Jozue był wielkim strategiem i generałem, ale jego mądrość i powodzenie wojskowe pochodziło całkowicie od Pana. Wierzył, że zbawienie jest tylko w mądrości Pana, a nie w ludzkiej.
Sam Pan wyznaczył Jozuego, jako następcę Mojżesza (IV Mj. 27:15-23). Mieszkał w nim Boży Duch (IV Mj. 28:18). Podczas ceremonii w obecności najwyższego kapłana i całego ludu Mojżesz przekazał mu swój autorytet (V Mj. 31:1-8). Lud słuchał Jozuego, bo był pełen ducha mądrości, gdyż Mojżesz włożył nań swoje ręce (V Mj. 34:9).
Jozue okazał się godnym następcą Mojżesza. Bóg był z nim w podobny sposób jak z Mojżeszem.

Imię Jozue wskazuje na jego misję; oznacza Pan zbawi, lub Pan Zbawiciel. Imię Jezus jest grecką formą hebrajskiego imienia Jozue. W greckim tłumaczeniu Starego Testamentu, Jozue ma imię Iesous (= Jezus). W Liście do Hebrajczyków Paweł pisząc o Jozue, używa słowa Iesous (Hb. 4:8). W Ewangelii czytamy, że Bóg nakazał Marii dać imię Jezus, ponieważ On zbawi lud od grzechów (Mt. 1:21).

Nazwa księgi została nazwana od imienia głównej postaci. Z tekstu księgi nie wynika, że Jozue jest jej autorem. W kilku miejscach czytamy, że Jozue coś napisał (8:32; 24:26), ale nigdzie nie czytamy, że napisał całą księgą.
Kilka razy znajdujemy określenie, że coś jest do dnia dzisiejszego (np. Joz. 4:9; 5:9; 6:25), co sugeruje, że dopiero później zostało napisane. Jasnym jest, że autor księgi był świadkiem tego, co opisał.


Tematy i treść
Księga Jozuego jest bezpośrednią kontynuacją poprzednich ksiąg Pięcioksięgu stanowiąc drugą część dzieła zbawienia Izraela. Bóg wybawił Izrael z niewoli egipskiej. Przy Górze Synaj Pan zawarł przymierze z nimi i dal im Prawo. Bóg spełnił różne obietnice dane Abrahamowi: Izrael stał się wielkim narodem i miał przymierze z Bogiem; tylko nie otrzymał jeszcze ziemi. Przez 40 lat lud wędrował po pustyni, teraz Jozue, jako nowy Mojżesz, może przyprowadzić ich do ziemi.
W Księdze Jozuego czytamy, w jaki sposób Bóg daje Izraelowi ziemię obiecaną. Pod kierownictwem Jozuego Bóg prowadzi swój lud do ziemi obiecanej i daje im obiecany odpoczynek.

Nie jest to po prostu opis wydarzeń, gdyż nie istnieje coś takiego jak neutralny opis historii. Księga Jozuego została napisana w celu teologicznym, podkreślając, że Bóg dotrzymuje słowa i spełnia obietnice, oraz opisując sposób, w jaki Bóg to uczynił, tak, abyśmy pełniej poznali, Kim On jest i uwielbiali Go.
Zdobycie ziemi jest spełnieniem obietnic danych Abrahamowi (I Mj. 12:1-3), powtórzonych Izaakowi (I Mj. 26:2-4) i Jakubowi (I Mj. 28:13-15). Abraham nigdy nie posiadał ziemi, oprócz kawałka ziemi na grób Sary (I Mj. 23), ale Bóg obiecał mu, że jego potomstwo będzie wielkim narodem i otrzyma cały kraj, jako dziedzictwo. Dla Izraela była to ziemia Kanaan, dla każdego w Chrystusie jest to niebiańskie Jeruzalem (I Mj. 15:13-18; 17:8; Rz. 4:12-14; Hb. 11:11; 4:1-11).

Nasze zbawienie i powodzenie zależą całkowicie od Boga, Który za nas walczy i zwycięży. Bóg wyprowadził Izrael z Egiptu i poprowadził do ziemi obiecanej. Nie zależało to od sił Izraela, lecz tylko i wyłącznie od mocy i łaski Bożej.
Bóg jest wierny i daje zwycięstwo, ale warunkiem jest nasza wiara w Jego moc i nasza wierność.
Istnieje wielki kontrast między Księgą Liczb / IV Mojżeszową a Księgą Jozuego. W poprzedniej księdze Izrael był nieposłuszny, dlatego musiał jeszcze 40 lat wędrować w pustyni, pokolenie buntu nie mogło wejść do ziemi obiecanej. To, że Izrael jest wybranym narodem nie jest gwarancją błogosławieństwa i zbawienia. Bóg wymaga wierności i posłuszeństwa. W Księdze Jozuego Izrael jest posłuszny i pod przywództwem posłusznego Jozuego zdobywa nareszcie ziemię obiecaną.


Datowanie wydarzeń
Datowanie wydarzeń opisanych w księdze zależy od datowania wyjścia z Egiptu. Istnieją dwie teorie, z których jedna twierdzi, że wyjście z Egiptu miało miejsce ok. 1446 p.Ch., druga zaś, że miało miejsce ok. 1260 p.Ch. (patrz szczegółowy artykuł „Chronologia”).
Nie ma możliwości, aby na sto procent ustalić, który z tych wariantów jest prawdą. Datowanie jest trudne, ponieważ nie mamy w Księgach Mojżeszowych lub w Księdze Jozuego konkretnych wskazówek dotyczących faraonów egipskich lub innych królów. Także archeologia niewiele pomaga nam w ustaleniu okresu wkroczenia do Kanaanu. Problem datowania jednak nie stanowi przeszkody dla właściwej interpretacji i rozumienia Księgi Jozuego.


Sposób zdobycia ziemi
Kiedyś myślano, że zdobycie nastąpiło błyskawicznie, w krótkim czasie (była to m.in. teoria znanego archeologa W.F. Albrighta). Dokładna analiza tekstu wskazuje jednak na to, że zdobycie ziemi trwało dłużej i nie oznaczało kompletnego zniszczenia wszystkich miast, jak Bóg zresztą też zapowiedział (por. też II Mj. 23:29-30). Miasta takie, jak Jerycho i Ai zostały doszczętnie zniszczone, ale większość miast nie została zniszczona.
Inni twierdzą, że zdobycie ziemi polegało na pokojowym procesie integrowania się z lokalnymi ludami, trwającym dłuższy czas. Tekst Biblii wskazuje na to, że zdobycie ziemi nastąpiło w różny sposób.
Badania archeologiczne wykazały, że od XIII wieku p.Ch. powstało wiele małych osiedli w górach w centralnej części Kanaanu, których mieszkańcy, jak się okazało, nie spożywali wieprzowiny.  


Znaczenie Kanaanu w Ks. Jozuego

-     Kanaan był miejscem odpoczynku dla Izraela.
Zamiast niewoli egipskiej i zamiast wędrówki po pustyni, Izrael mógł nareszcie osiedlić się i znaleźć nowy dom w Kanaanie, gdzie miał być światłem dla narodów.
Zdobycie ziemi i wytępienie wrogów miało prowadzić do odpoczynku (por. V Mj. 6:10-11; II Mj. 26:6-8).

-     Kanaan jest miejscem obfitości
Jest ziemią opływającą w mleko i miód, ziemią żyzną i rozległą (II Mj. 3:8, 17. 13:5; 33:3; III Mj, 20:24; IV Mj. 13:27, I inni). To ziemia wyjątkowych płodów (IV Mj. 13:26-27), ziemia pełnego zboża i moszczu, nawet niebo jego kropi rosą (V Mj. 33:28; III MJ. 26:5; V MJ. 11:10-12).

-     Kanaan jest miejscem zwycięstwa
Ludy kananejskie były militarnie znacznie silniejsze niż Izrael, ale zostały pokonane zanim sam lud zaczął walczyć, ponieważ Pan walczył za nich. Nasze zwycięstwo nie leży w naszych własnych siłach, lecz w mocy Pana (V MJ. 7:2; 9:3; Joz. 1:2). Bitwa zawsze należy do Pana (por. 1 Sam. 17:47).

Wytępienie Kanaanitów
Chyba największym problemem dla czytelnika Biblii są opisy krwawych bitew i to, co wydaje się ludobójstwem wykonanym przez Izrael nad ludami kananejskimi. Budzi to pytanie, czy Izrael miał prawo zaatakować kraj, wytępić ludność i zabrać im ziemię. W świetle nowoczesnego prawa byłoby to rodzajem ludobójstwa, które należałoby potępić. Jak to, więc możliwe, że Bóg kazał wytępić i zniszczyć ludy, które ‘tylko’ broniły swoich ziem przeciwko atakującemu ludowi. Przeciwnicy wiary chrześcijańskiej używają tego, jako argumentu, że Bóg Biblii jest okrutny, skoro nakazał ludobójstwo.
Poza tym wydaje się, że Nowy Testament uczy czegoś całkiem innego.

Biblia z całą pewnością nie daje prawa chrześcijanom do podobnego sposobu wytępienia innych narodów. Należy pamiętać, że zadania dla Izraela w Kanaanie były unikalne, nie uniwersalne. Bóg dał te zadania pierwszy raz przy powołaniu Mojżesza (II Mj. 3:1-4:17; por. IV Mj. 12:1-15). Bóg wybrał Mojżesza, aby wyprowadził lud z Egiptu, by dał Prawo, aby poprowadzić do ziemi obiecanej. Izrael miał prawo tylko na ziemię kananejską, ponieważ Bóg obiecał Abrahamowi, że jego potomstwo otrzyma ją w dziedzictwie.  
Prawo Mojżeszowym daje reguły i prawa dotyczące wojny, gdzie czytamy, że istnieje jasna różnica między wojną przeciwko miastom wewnątrz a zewnątrz ziemi obiecanej (V Mj. 20:10-15). Tylko w przypadku wojny przeciwko miastom i ludom w ziemi obiecanej Izrael nie może oszczędzać życia ludzi i zwierząt, ponieważ wszystkie ludy mieszkające w ziemi kananejskiej mają zostać wytępione z powodu ich grzechów.

Podstawowym Nauczaniem Biblii (Stary Testament) jest, że Bóg jest wszechmogącym Stworzycielem wszystkiego, co istnieje. Dlatego wszystko, co jest, wszystka ziemia, należy do Niego. Dlatego też Bóg ma prawo rozdzielać ziemię, jak zechce. Stworzyciel jest także Sędzią nad wszystkimi ludźmi. Każdy człowiek i każdy naród jest winny wobec Boga i zasługuje na wieczne potępienie. Bóg sądzi narody (potop, wieża Babel, plagi egipskie). Takie samo nauczanie znajdujemy w Nowym Testamencie (np. Dz. Ap. 14:15-16; 17:24; Rz. 1-3).
Bóg Wszechmogący ma, więc wszelkie prawo, aby zabrać Kanaanitom swoją ziemię i dać Izraelowi, oraz ma prawo ich osądzić.

Wszyscy ludzie są grzesznikami zbuntowanymi przeciwko Bogu; dlatego podlegają potępieniu (Rz. 1-3). Kanaanici mają zostać wytępieni z powodu ich strasznych grzechów (I Mj. 15:13-16; por. II MJ. 18:24-30; V Mj. 9:5). To sąd Boży a Izrael jest narzędziem, które ma go wykonać. Przez ten sąd świat poznaje moralny charakter Boga. To, że Izrael jest błogosławieństwem dla innych narodów, oznacza między innymi, że cały świat poznaje, Kim jest Bóg, poznaje Jego moralny charakter, który jest wyrażany w Jego sądzie.
Także w Nowym Testamencie czytamy, że ci, którzy są wierni do końca, współpracują z Bogiem w wykonaniu sądu, chociaż nie jest jasnym, w jaki sposób (1 Kor. 6:2; por. Ps. 149:6-7). Wiadomo tylko, że rola Izraela w wykonaniu sądu jest zapowiedzią przyszłej roli wiernych (Joz. 6:17).
To, że Bóg nie sądzi i nie wytępia Izraela nie oznacza, że nie zasłużył on na to, lecz jest to wyrazem wielkiej łaski Bożej (V Mj. 7:6-9). Bóg wymaga, by Izrael był wierny; brak wierności oznacza, że też będzie osądzony, zarówno każdy osobno (II Mj. 22:20) jak też, jako cały naród (Joz. 7:11-12; Mal. 4:6). Wytępienie Kanaanitów nie jest etnicznym ludobójstwem, lecz jest wykonaniem sądu na podstawie rzeczywistych grzechów. Każdy z Kanaanitów, który uznał Pana za jedynego Boga i Zbawiciela, mógł zostać zbawionym i uniknąć sądu (jak np. Rachab).

Przez przymierze pod Synajem, Izrael stał się teokracją, co oznacza unikalne i wyjątkowe połączenie ‘Kościoła’ i ‘państwa’. To znaczy, że każdy obywatel Izraela musi być wierny Bogu, a kto nie jest, musi zostać wytępiony z ludu (np. V Mj. 13:5; 17:7).
Gdyby Kanaanici mogli zostać w ziemi, stanowiliby wielką pokusę dla Izraela, aby naśladować ich kult i czcić ich bałwany. Historia pokazała, że niestety rzeczywiście tak się stało, ponieważ Izrael nie wytępił wszystkich Kanaanitów z ziemi.
Nowy Testament nie naucza takiego połączenia Kościoła z państwem. Okres tej teokracji był wyjątkowym w historii, przygotowującym do przyjścia Mesjasza. Dlatego chrześcijanie nie mogą prowadzić wojen religijnych w podobny sposób, jak Izrael.

Prawo dotyczące wytępienia Kanaanitów sformułowane jest bezkompromisowo i bezwarunkowo. Okazuje się jednak, że było miejsce dla wyjątków, ponieważ istniała możliwość dla niektórych Kanaanitow, aby się poddać i przeżyć. Każdy, kto się nawrócił mógł żyć i został nawet dołączony do ludu Bożego (np. Rachab, Joz. 2:9; Gibeonici, Joz. 9:1-27; 11:19). Zadanie wytępienia wrogów nie jest ludobójstwem, gdyż podstawą potępienia nie jest przynależność do określonego narodu, lecz grzeszność.

Biblia naucza, że Bóg jest zawsze sprawiedliwy i Jego nakazy zawsze są sprawiedliwe. Celem nakazów Pana jest czystość i świętość ludu Bożego, niedotkniętego przez obrzydliwe bałwochwalstwo.


Główne tematy teologiczne

Ziemia
Głównym tematem księgi jest zdobycie ziemi obiecanej, którą Bóg obiecał Abrahamowi, Izaakowi, i Jakubowi. 
Księgi Mojżeszowe opisują, w jaki sposób Bóg spełniał stopniowo swoje obietnice, w jaki sposób wyprowadził ich z Egiptu i prowadził do ziemi obiecanej. Mojżesz miał wyprowadzić Izrael z Egiptu, aby poprowadzić ich do ziemi opływającej w mleko i miód, ziemi żyznej i rozległej (II Mj. 3:8).  
Ziemia jest Bożym darem dla Izraela (por. np. II Mj. 6:4, 8; V Mj. 1:6-8; 4:38-40; 8:1-10; 9:4-6; 11:8-12). Ziemia nigdy nie należy do Izraela w sensie absolutnym, gdyż cala ziemia należy do Boga (III Mj. 25:23; V Mj. 9:4-5). Bóg jest suwerenny, On decyduje, gdzie Izrael może mieszkać (1:13; 11:23; 21:43-45). Plemiona nie mogą samodzielnie wybierać, które części ziemi chcą mieć, Bóg sam podzieli ziemię między nimi (IV Mj. 26:55-56; Joz. 14:2). Potem nakazuje oddanie mu pierwocin plonów, jako wyrazu wdzięczności oraz jako wyznanie, że cała ziemia należy do Niego.
Dużo miejsca poświęcone zostało szczegółom podzielenia ziemi (rozdz. 13-21). Nie jest to dla nas  szczególnie ciekawą lekturą. To jest jednak ważne, to tak, jakby autor dał dokładną mapę, mówiąc: nie wierzysz, że Bóg spełni swoje obietnice? Tu masz mapę i możesz sprawdzić.

Obietnice Boże
Bóg jest wierny i zawsze dotrzymuje i spełnia swe obietnice (1:2; 21:43-45). Ziemia była obiecana już Abrahamowi. Bóg obiecuje, że da ziemię ludowi (Joz. 1:2-4) oraz, że da Jozuemu odpowiednie siły do wykonania zadania (1:5, 9). Bóg obiecuje odpoczynek dla ludu (II Mj. 33:14; V Mj. 12:10). Boże obietnice zostają spełnione stopniowo (Joz. 11:23; 14:15; 21:44; 23:1).
Oprócz obietnic dla całego narodu, Bóg ma obietnice dla Jozuego osobiście, co się spełniło (3:7 i 4:14) i ma także osobiste obietnice dla innych, jak np. dla córek Selofchada, które też się spełniły (IV Mj. 27:7-11 i Joz. 17:3-6).
Pod koniec księgi znajdujemy podsumowanie, mówiące o tym, że rzeczywiście Bóg dał Izraelowi całą ziemię (Joz. 21:43-45).

Przymierze
Innym centralnym tematem jest przymierze. Bóg spełnia obietnice związane z przymierzem i oczekuje, że Izrael także będzie wierny przymierzu. Posłuszeństwo Prawu jest podstawą (Joz. 1:7-8). Przymierze musi zostać ciągle na nowo odnowione, o czym czytamy kilka razy (Joz. 8:30-35; 17:18-19; 24:1-33).
Skrzynia przymierza gra centralną rolę przy przekroczeniu Jordanu (rozdz. 3) oraz przy odnowieniu przymierza (rozdz. 8). Przymierze jest znakiem relacji z ludem a skrzynia przymierza jest znakiem obecności Bożej wśród ludu.

Posłuszeństwo
Księga ciągle na nowo podkreśla jak fundamentalne jest posłuszeństwo Prawu. To podstawowy element przymierza. Bóg jest wierny, ale oczekuje wierności ze strony ludu, co jest wyrażone przez posłuszeństwo. Jozue, jako przywódca ma być posłuszny (1:7), tak jak cały Izrael (22:5; 23:6).
W Ks. Powtórzonego Prawa podkreślany jest fakt, że posiadanie ziemi jest ściśle związane z posłuszeństwem (V Mj. 4:1, 25-27; 6:17-18; 30:15-20: 32:46-47). Kompletne posiadanie ziemi jest stukiem posłuszeństwa Jozuego (Joz. 10:40; 11:20-23; 23:9-13), co oznacza też, że Izrael może stracić ziemię, jeśli nie będzie posłuszny (23:9-16).  
Posłuszeństwo nie jest tylko sprawą ogólną, Bóg wymaga posłuszeństwa do najmniejszego szczegółu ustalonego przez siebie (por. Joz. 13:13; 15:63; 16:10; 17:11-12).
Izrael, jako naród ma być posłuszny, tak jak każdy osobny człowiek a w szczególności przywódca Jozue, ma być posłuszny. Od jego posłuszeństwa wiele zależy.
Każdy, kto nie jest posłuszny powinien zostać ukarany (1:17-18). Brak posłuszeństwa ma bardzo poważne konsekwencje nawet dla całego narodu, co pokazuje działanie Achana (rozdz. 2).
Posłuszeństwo oznacza, że Bóg może zbawić kogoś spoza ludu Bożego (Rachab, rozdz. 2), ale też potępić i wykluczyć kogoś, kto należy do ludu Bożego (Achan, rodz. 7).

Świętość
Izrael jest święty, co znaczy, że jest całkiem inny niż Kanaanici. Świętość oznacza oddzielenie się od reszty, przeznaczenie i poświęcenie Bogu.
Izrael musiał utrzymywać odległość przynajmniej dwóch tysięcy łokci od skrzyni przymierza, co wskazywało na to, że nie mógł się przybliżyć do świętego Boga (Joz. 3:4; por. II Mj. 19:12-13, 23-24). Miejsce gdzie przebywa Bóg jest w szczególny sposób święte (18:1; 5:13-15). 
Właściwa relacja z Bogiem jest kluczem do powodzenia. Właściwa relacja z Bogiem oznacza uznanie i respektowanie Jego świętości i odpowiednie zachowanie się.
Izrael ma być święty, ponieważ sam Bóg jest święty (por. II Mj. 19:2), tak jak lud Boży w Nowym Testamencie ma być święty (por. 1 Kor 3:16-17; 1 Piotra 2:5-8). Świętość ludu oznacza, że jest poświęcony Panu, co jest w sposób szczegóły opisane w rozdz. 5.  
Świętość Pana jest powodem, dla którego Kanaanici, bezbożni wrogowie Boga mają zostać kompletnie zniszczeni.

Przywództwo według Bożej woli
Kiedy Mojżesz, który był wyjątkowym prorokiem, zmarł (V Mj. 34:10-12), jego asystent Jozue stał się nowym przywódcą Izraela (1:1; Por. IV Mj. 27:15-23). Jozue został nazwany 14 razy sługą Pana, ale dopiero pod koniec jego życia, kiedy jasnym jest, że rzeczywiście spełnił wszystkie obowiązki (24:29). To, że Jozue był przywódcą oznaczało, że lud musiał być mu posłuszny w taki sam sposób jak Mojżeszowi.
Jozue był dobrym przywódcą wojskowym, miał talent, ale nie to, lecz jedynie jego posłuszeństwo było powodem jego powodzenia. Jozue jest modelem dla królów i przywódców Izraela, jak i też dla Kościoła. Skutki posłuszeństwa Jozuego są imponujące: pokój na ziemi.
Okazuje się jednak, że nie wszystko było w porządku. Pewne ludy zostały jeszcze w Izraelu, powodując potem wiele problemów i klęsk (13:13; 15:63; 16:10).
W następnej księdze czytamy, że po śmierci Jozuego nastało po nim inne pokolenie, które nie znało Pana ani tego, co On uczynił dla Izraela, zaczęli synowie izraelscy czynić zło w oczach Pana i służyli Baalom (Sędziów 2:10-11). Gdyby wtedy Izrael miał przywódcę podobnego Jozuemu nie doszłoby do tego.
Jozue nie wyznaczył następcy, ale Biblia nigdy nie wskazuje na to, że był to jego błąd. Jozue oznaczał błogosławieństwo dla Izraela, które jednak trwało krótko. Po jego śmierci sytuacja szybko się zmieniła. Każde pokolenie potrzebuje nowych przywódców i musi na nowo poświęcić się Panu odnawiając przymierze.  

Odpoczynek
Posiadanie ziemi jest związane z odpoczynkiem, jako darem Bożym. Odpoczynek oznacza otrzymanie ziemi, jako dar od Boga oraz odpoczynek od walki z wrogami (V Mj. 12:10; 25:19; Joz. 21:44; 23:1). Bóg obiecał ludowi odpoczynek (Joz. 1:13), nawiązując do wcześniejszych proroctw danych poprzednim pokoleniom Izraela (IV Mj. 32:20-22 i V Mj. 3:18-20). Nie tylko Izrael, ale nawet sama ziemia otrzymała odpoczynek od wrogów (Joz. 11:23; 14:15; por. V Mj. 12:9-10; 2 Sam. 7:1, 11; 1 Krl. 8:56).
Paweł w Liście do Hebrajczyków rozwija ten temat, pisząc, że wejdziemy do wiecznego odpoczynku w Chrystusie (Hb. 3-4). List cytuje Psalm 95 (Hb. 4), który mówi o zbuntowanym pokoleniu Izraela, które nie mogło wejść do odpoczynku z powodu jego nieposłuszeństwa i musiało wędrować w pustyni. Izrael odrzucił dar odpoczynku, ale Bóg zaoferował znowu nowemu pokoleniu odpoczynek, i to pokolenie mogło pod przywództwem Jozuego wejść do ziemi, aby znaleźć obiecany odpoczynek. Podobnie wierzący może wejść do odpoczynku w Chrystusie.


Typologia
Księga Jozuego zawiera wiele obrazów, analogii i typów, które nauczają nas o Osobie i dziele Chrystusa a także o naszym życiu duchowym (por. Hb. 3:7-4:12; 1 Kor. 10:6, 11).
Typologia oznacza, że osoby (np. Mojżesz), wydarzenia (np. wyjście z Egiptu) lub instytucje (np. świątynia) mogą zapowiadać późniejsze etapy planu Bożego. Te osoby, wydarzenia lub instytucje wprowadzają pojęcia (koncept) potrzebne do zrozumienia Bożej intencji (np. przyjście Chrystusa, jako nowego Mojżesza, który wyprowadzi nas z niewoli, oraz Który jest nową świątynią). (definicja wg Graham Cole, He Who Gives Life, s. 289).
Takie osoby, wydarzenia i instytucje nazywamy typami, są one cieniem i zapowiedzią tego, co nastąpi w późniejszym etapie historii zbawienia. Patrząc z perspektywy Nowego Testamentu, można stwierdzić, że miały charakter prorocki a ich znaczenie zostało spotęgowane.
Te osoby, wydarzenia i instytucje w Starym Testamencie pomagają nam lepiej rozumieć dzieło i Osobę Chrystusa, są przygotowaniem do właściwego zrozumienia. W ten sposób Bóg przygotował swój lud do przyjścia i dzieła Mesjasza. 
Jozue jest cieniem lub typem Jezusa (Hb. 2:10-11; 4:8-11; Rz. 8:37; 2 Kor. 1:10; 2:14). Tak jak Jozue był posłuszny, i przez to mógł poprowadzić Izrael do odpoczynku w ziemi obiecanej, tak Chrystus był posłuszny aż do śmierci, i wprowadzi nas przez to do wiecznego odpoczynku. Szczególnie List do Hebrajczyków podkreśla znaczenie Jozuego, jako typ Chrystusa (rozdz. 3-4).

Oprócz wskazania na Chrystusa, Księga Jozuego naucza o życiu duchowym wierzącego; o jego odpoczynku, błogosławieństwach, o próbach, wytrwaniu, o zwycięstwie i klęsce.

-     Wierzący wykonuje uczynki w wierze (walczy z grzechem, jest posłuszny Bogu, wykazuje owoce wiary), ale uczynki te nie dają prawa na zbawienie. Odpoczynek otrzymujemy tylko, dlatego, ponieważ Bóg dla nas wykonał to, czego sami nie możemy. Chrystus jest sprawiedliwy i wypełnił Prawo, przez co możemy wejść do odpoczynku w Nim.
-     W Chrystusie Bóg nas błogosławił wszelkim duchowym błogosławieństwem niebios (Ef. 1:3). To obfitość odpoczynku w ziemi obiecanej.
-     Doświadczamy wiele konfliktów i walki w naszym życiu, ale w Chrystusie Bóg obiecuje nam zwycięstwo, którego dostąpimy przez wiarę i wytrwałość.
-     Przekroczenie Jordanu jest obrazem chrześcijanina, który przez śmierć i zmartwychwstanie Jezusa przechodzi do miejsca zbawienia i zwycięstwa.
-     Opowieść o zdobyciu Kanaanu zawiera obrazy, które mówią o wrogach wierzącego: świat, stary człowiek i szatan. Zdobycie Jerycha pokazuje zwycięstwo, które daje Pan (nie z własnych sił), klęska pod Ai pokazuje naszą walkę z grzechem, oszustwo Gibeonitów pokazuje, jak podstępnie szatan próbuje nas oszukać.

Badając doświadczenia Izraela, widząc, gdzie i kiedy zwyciężył a kiedy poniósł klęski, możemy się uczyć na jego błędach i powodzeniach. Tak jak Izrael to doświadczył, mamy wszelkie błogosławieństwo w Chrystusie (Ef. 1:3), ale musimy być realistyczni i mieć świadomość, że żyjemy w czasie wojnie i mamy do czynienia z wrogiem (Ef. 6:12). Dlatego musimy być mocni i mężni (Joz. 1:7), umacniać się w Panu i w potężnej mocy jego (Ef. 6:10) i przywdziać całą zbroję Bożą (Ef. 6:11).  
Prawo na posiadanie ziemi było bezwarunkowe (Bóg obiecał ją Abrahamowi bezwarunkowo), ale zdobycie ziemi, żeby stała się rzeczywiście własnością jest warunkowe, nastąpi tylko przez wiarę i posłuszeństwo.  


Spis treści
Można podzielić tą księgę na dwie części. Pierwsza cześć skupia się na zdobyciu Kanaanu, podczas gdy druga na podziale ziemi wśród plemion Izraela.
Można też podzielić księgę na cztery części, jak podano poniżej:

1.     Wejście do ziemi (rozdz. 1-5)
A.      Zadanie Jozuego (1:1-18)
B.      Jozue, szpiedzy i Rachab (2:1-24)
C.      Przekroczenie Jordanu (3:1-4:24)
D.      Duchowe odnowienie i spotkanie z Panem (5:1-15)
2.     Zdobycie ziemi (rozdz. 6-12)
A.      Upadek Jerycha: pierwsze zwycięstwo (6:1-27)
B.      Błąd Izraela: grzech Achana, wspólna wina (7:1-26)
C.      Odnowienie Izraela: upadek Ai (8:1-35)
D.      Przymierze Izraela z Kanaanitami: podstęp Gibeonitów (9:1-27)
E.       Obrona Gibeonitów; zdobycie południa (10:1-43)
F.       Zdobycie północy; list podbitych królów (11:1-12:24)
3.     Rozdzielenie ziemi (rozdz. 13-21)
A.      Zadanie: podział ziemi (13:1-33)
B.      Część zachodnia (14:1-19:51)
C.      Ziemia sprawiedliwości i uwielbienia (20:1-21:45)
4.     Służenie Panu w ziemi (rozdz. 22-24)
A.      Jeden naród, pod Bogiem (22:1-34)
B.      Pouczenie i zachęcenie starszych przez Jozuego (23:1-16)
C.      Odnowienie przymierza w Sychem (24:1-33)



18 March 2016

Ew. wg Mateusza 21,1-11



1 Gdy się przybliżyli do Jerozolimy i przyszli do Betfage na Górze Oliwnej, wtedy Jezus posłał dwóch uczniów 2 i polecił im: Idźcie do wsi, która jest przed wami. Tam od razu znajdziecie uwiązaną oślice, a przy niej źrebię. Odwiążcie ją i przyprowadźcie do Mnie.
3 A gdyby ktoś zwrócił wam uwagę, powiedzcie: Pan ich potrzebuje a on zaraz je puści. 4 Stało się tak, aby się wypełniło, co zostało zapowiedziane przez proroka:
5 Powiedzcie córce Syjonu:
Oto twój Król przychodzi do ciebie, łagodny,
siedzący na oślicy i na źrebięciu niosącej jarzmo.
6 Uczniowie poszli i uczynili, jak im polecił Jezus. 7 Przyprowadzili oślicę i źrebię, położyli na nie swoje płaszcze i Jezus usiadł na nich. 8
Wielki tłum kładł też swoje płaszcze na drodze, inni ścinali gałązki z drzew i rzucali na drogę. 9 A tłumy, które szły przed Nim i podążały za Nim, wołały głośno:
Hosanna Synowi Dawida!
Błogosławiony, który przychodzi w imię Pana!
Hosanna na wysokościach!
10 Gdy Jezus wjechał do Jerozolimy, zostało poruszone całe miasto i pytano: Kto to jest? 11
A tłumy odpowiedziały: To jest prorok, Jezus z Nazaretu w Galilei.


Kilka dni przed Świętem Paschy Jezus wjeżdża do Jerozolimy. Nie jest to zwykły przyjazd pielgrzyma w celu świętowania Paschy, lecz wjazd królewski.
Dla chrześcijańskiego czytelnika z XXI w. być może nie od razu symbolika tego faktu jest tak czytelna jak dla ówczesnych obserwatorów. Dla Żydów fakt takiego wjazdu do miasta był trudny do przeoczenia, bardzo wyraźnie był to akt symboliczny w którym Jezus jednoznacznie deklaruje siebie jako obiecanego i oczekiwanego Króla-Mesjasza. 

Jezusowi w ostatnim etapie jego długiej drogi do Jerozolimy towarzyszy tłum ludzi złożony z pielgrzymów prawdopodobnie w większości z Galilei, podróżujących do tego miasta w celu świętowania tam Paschy.

Na zlecenie Jezusa uczniowie udają się do pobliskiej wsi po oślicę. Właścicielowi pytającemu dlaczego zabierają mu jego własność, odpowiadają: Pan ich potrzebuje, a on potem odda. Uczniowie zażądali oślę w sposób królewski (król miał prawo bez pytania żądać mienia i zwierząt od obywateli i to on miał także prawo jako pierwszy użyć zwierzęcia). Człowiek, wjeżdżający do miasta na młodej oślicy, na której jeszcze nikt nie siedział, jest bardzo jasnym symbolem królewskim.
Uczniowie używają wyrazu Pan (Gr. Kurios), który w Ewangelii Mateusza zawsze oznacza Pan Bóg. Uczniowie więc mówią: Pan Bóg potrzebuje.

Osioł był jednym z najbardziej powszechnych zwierząt w Izraelu I w. n.e. Nie jest prawdą, że było to tylko zwierzę biednych, biedni musieli sobie raczej poradzić bez osła. Osioł był używany jako zwierzę do pracy i noszenia towarów. Większość ludzi nie jeździła na ośle, lecz chodziła na pieszo, ewentualnie prowadząc osła, niosącego towar. Tylko bogaci mogli sobie pozwolić na podróż na ośle. Także królowie korzystali z osła jako środka do poruszania, przemieszczania się (por. 2 Samuel 16,2; 17,23; 19,26).

Ewangelista informuje, że w ten sposób spełniło się co przepowiedział prorok Zachariasz. Jest to cytat z Księgi Zachariasza 9,9. Księga ta jest dzisiaj zazwyczaj słabo znana w kościołach, ale Żydzi znali ją doskonale, gdyż zawierała wiele proroctw dotyczących obiecanego Mesjasza. Oczekiwanie na Mesjasza było bardzo żywe w I w. n.e. Żydzi rozumieli, że wygnanie babilońskie tak naprawdę jeszcze się nie skończyło. Wrócili z Babilonu (chociaż większość została), ale żyli pod rzymską okupacją, nie było więc to życie w ziemi obiecanej. Żydzi żyli nadzieją, że może wkrótce nareszcie Pan odwiedzi swój lud, przysyłając Mesjasza, który wyzwoli ich od Rzymian i założy królestwo mesjańskie trwające na wieki.
Księga Zachariasza zawiera nadzieję mesjańską, dlatego każdy pobożny Żyd bardzo dobrze znał tą księgę.
 
Cytat z Zachariasza jest tu nieco skrócony, po hebrajsku czytamy następująco: Oto twój król przyjdzie, sprawiedliwy on i zwycięski,  łagodny…. (Ks. Zachariasza 9,9). W Nowym Testamencie znajdujemy częściej skrócone cytaty; Żyd z I w. n.e. od razu domyślał się reszty cytatu.
Jest to proroctwo o Mesjaszu-królu, który jest sprawiedliwy, zbawi swój lud, zwycięży, a
przybędzie do Jerozolimy jadąc na oślicy.
Akcentowany w tekście jest fakt, że osioł to zwierzę noszące towar i bagaż, nie przydatne zupełnie w walce.
Ciąg dalszy cytowanego tekstu brzmi:
I niszczy wozy wojenne z Efraima i rumaki z Jeruzalem,
a łuki wojenne będą połamane.
I ogłosi pokój narodom,
a jego władza będzie od morza do morza
i od Eufratu aż po krańce ziemi. (Ks. Zachariasza 9,10)
Jezus jest obiecanym Królem pokoju, który zakończy wojny i bitwy (por. Ew. Mateusza 11,29; 12,15-21). W tym tekście odczuwalne jest pewne napięcie, paradoks. Król mesjański zwycięża ale jest jednocześnie łagodny, nie jedzie na koniu wojennym, lecz na ośle, zwierzęciu używanym do przewożenia towaru.
Jezus powiedział:
Wiecie, że władcy narodów panują nad nimi, a przywódcy dają im odczuć swoją władzę. Nie tak będzie wśród was, lecz kto chciałby stać się między wami wielki, będzie waszym sługą, a kto chciałby być między wami pierwszy, będzie waszym niewolnikiem. Tak jak Syn Człowieczy, który nie przyszedł, aby Mu służono, lecz aby służyć i oddać swoje Życie jako okup dla wielu. (Ew. Mateusza 20,25-28).
Rządy Jezusa stanowią kompletne przeciwieństwo do rządów powszechnie znanych i praktykowanych na tym świecie.  
Jezus jest Mesjaszem, ale nie takim, na jakiego wielu w Izraelu czekało. Popularną był wizja Mesjasza, który przybędzie uzbrojony i zbierając armię wśród Żydów pokona i wypędzi Rzymian, i założy odnowione królestwo Dawida.

Jezus sam nie mówi, że jest mesjańskim Królem, a Ewangelista dodaje tutaj cytat z Księgi Zachariasza. Nawet bez cytatu z Księgi Zachariaszu, każdy pobożny Żyd od razu zorientowałby się, że Jezus przybywa jako mesjański król. Wszystko co Jezus czyni oznacza jednoznacznie, że jest i objawia się jako mesjański król.


Setki pielgrzymów są w drodze do Jerozolimy, docierając pod mury miasta. Wszyscy podróżują pieszo, wśród tłumu ludzi góruje jedna osoba siedząca na ośle: Pan Jezus.
Jezus zachowuje się jak król, a uczniowie jak jego słudzy, składający mu honory. Tłumy obserwatorów tego wjazdu kładą swoje szaty na drogę a inni gałęzie, jako improwizowany, prowizoryczny „czerwony dywan”, wyłożony dla przychodzącego króla. Grecki tekst podkreśla, że tłum były niezwykle liczny.
Znaczenie jest jednoznaczne: to robi się tylko dla króla, dla nikogo innego; tłumy przywitały swojego króla, który nareszcie przyszedł aby ich wyzwolić.

Ogromny tłum wołał głośno:
Hosanna Synowi Dawida!
Błogosławiony, który przychodzi w imię Pana!
Hosanna na wysokościach!
Jest to cytat z Psalmu 118,25-26. Psalm 118 należy do Psalmów tzw. Hallel, zbiór Psalmów tradycyjnie śpiewanych przez pielgrzymów w drodze do Jerozolimy. Ostatnia część Psalmu 118 mówi o radosnej pielgrzymce, prowadzonej przez króla do świątyni w Jerozolimie. Słowami Błogosławiony, który przychodzi w imię Pana, tłumy wyznają, że Jezus jest błogosławionym Królem, wysłanym przez Pana Boga.
Słowa wołane przez tłumy pochodzą z ostatniej części Psalmu 118.
Dodano, że Jezus jest Synem Dawida, co oznacza, że widzieli w Jezusie obiecanego Króla-Mesjasza z rodu Dawida. Ewangelia wg Jana dodaje słowa Król Izraela (Ew. Jana 12,13).

Tłumy wołające Hosanna to nie mieszkańcy Jerozolimy, to nie owe tłumy, które kilka dni później wołają na krzyż z Nim! (Ew. Mateusza 27,15-25).
To pielgrzymi z Galilei prowadzący Jezusa w mesjańskiej królewskiej procesji do Jerozolimy, do świątyni. Mieszkańcy Jerozolimy nie witają entuzjastycznie Króla, lecz zadają krytyczne pytania. W tekście czytamy, że Jerozolima była poruszona, może lepiej: wstrząśnięta. Mieszkańcy Jerozolimy słysząc hałas przybliżający się do Jerozolimy, słysząc, co wykrzykują ludzie, orientują się, że przybywa ktoś jako król – oni jednak nie znają tego Galilejczyka. Zadają krytyczne pytanie, w greckim tekście brzmiące bardzo lekceważąco: kto to za jeden, który myśli, ze jest królem?

W tym momencie król Herod nie był już formalnym władcą w Jerozolimie, lecz tylko w Galilei. W Jerozolimie rządził rzymski prefekt. Jeśli więc ktoś przybył z Galilei, deklarowany przez tłumy jako król, mogłoby to być przez rzymskie władze odebrane jako rewolucja przeciwko Imperium Rzymskiemu. Żydzi bardzo tego pragnęli, i mieli nadzieję, że nareszcie nadejdzie Król Mesjasz, wyzwoli Izrael od Rzymian. Mieszkańcy Jerozolimy jednak zupełnie nie akceptowali Jezusa z Nazaretu jako Króla-Mesjasza i obawiali się problemów. Wołający tłum nie rozumiał (jeszcze) co to oznacza, że Jezus jest Królem-Mesjaszem.

Ciekawym jest w tekście, że pielgrzymi nie odpowiadają na pytanie mieszkańców Jerozolimy, że Jezus jest królem, lecz mówią, że jest prorokiem. Lepiej: mówią, że Jezus to ten Prorok, używając wyrazu proroka jako tytułu. Chodzi o tego proroka, którego Izrael oczekiwał, mianowicie proroka Mojżesza. W dodatku jeszcze … z Nazaretu, w Galilei. To było absurdalne dla Żydów, Galilea była w oczach mieszkańców Jerozolimy zacofaną prowincją, położoną daleko na północy, Czy z Nazaretu może być coś dobrego? (Ew. Jana 1,46). To, że Mesjasz, Król pochodzi z takiego nieznaczącego miasteczka na prowincji, nie było do przyjęcia dla mieszkańców stolicy Dawida.

Nie wiemy, o ile uczniowie i pielgrzymi wołający Hosanna sami rozumieli wszystko. W Ewangelii wg Jana czytamy, że początkowo Jego uczniowie nie zrozumieli tego, ale gdy Jezus został uwielbiony, przypomnieli sobie, że to było o Nim napisane i że uczynili to dla Niego. (Ew. Jana 12,16). Potem, po zmartwychwstaniu, natomiast zrozumieli, że Jezus jest Mesjaszem i Królem, tylko w całkiem inny sposób niż się spodziewali.

Tak oto Jezus przeszedł jako Mesjasz i jako Król swoją ostatnią drogą do Jerozolimy, aby tam na krzyżu, przez swoją śmierć a potem zmartwychwstanie, pokazać światu, że jest on prawdziwym Królem i prawdziwym Mesjaszem.