13 April 2017

Księga Objawienia 21:1-8



1 I zobaczyłem nowe niebo i nową ziemię. Pierwsze niebo bowiem i pierwsza ziemia przeminęły, i nie ma już morza. 2 I zobaczyłem miasto święte, Nowe Jeruzalem, które zstępuje z nieba od Boga, przygotowane jak panna młoda, przystrojona dla swojego męża. 3 I usłyszałem donośny głos od tronu, jak mówił: Oto miejsce przebywania Boga z ludźmi, i będzie mieszkał z nimi. Oni będą Jego ludem, a On, ich Bóg, będzie BOGIEM Z NIMI. 4 I otrze wszelką łzę z ich oczu, i śmierci już nie będzie, ani żałoby, ani krzyku, ani bólu już nie będzie, bo pierwsze rzeczy przeminęły.
5 A Ten, który siedzi na tronie powiedział: Oto wszystko czynię nowe. I mówi: Zapisz to, bo te słowa są wiarygodne i prawdziwe. 6 I powiedział do mnie: Stało się. Ja jestem Alfa i Omega, Początek i Koniec. Ja temu, który pragnie, dam pić darmo ze źródła wody życia. 7 Zwycięzca to odziedziczy i będę dla niego Bogiem, a on będzie Moim synem. 8 Losem tych, którzy są tchórzliwi i niewierni, i czynią to, co obrzydliwe, i morderców, i dopuszczających się nierządu, i uprawiających czary, i bałwochwalców, i wszelkiego rodzaju kłamców będzie jezioro płonące ogniem i siarką. To jest śmierć druga.


Po rozdziałach księgi Objawienia zawierających przerażające wizje i sąd, następuje piękna, niesamowita wizja. Tego co opisuje Jan nikt jeszcze nie widział. Całkowite odnowienie wszystkiego, a potem (w rozdziale 21) wizja najpiękniejszego miasta.
Jak powinniśmy to rozumieć?

W ostatnich rozdziałach księgi Izajasza czytamy o Bożej obietnicy utworzenia nowego nieba i nowej ziemi, które będą istnieć wiecznie (Izajasz 65,17-25, por. Izajasz 11,1-11, 66,22).
W Apokalipsie 21 czytamy o wizji spełnienia tejże obietnicy, kiedy to nowe Jeruzalem zstąpi na ziemię.
Wiele religii propaguje dualizm, czyli przeciwieństwo miedzy światem materialnym i duchowym, przy którym świat duchowy stoi ponad światem materialnym. Takie idee znajdujemy miedzy innymi w filozofii greckiej. Według tejże filozofii należy szukać zbawienia poza ziemią, wyłącznie w sferze niematerialnej. Biblia jednak zdecydowanie mówi, że świat materialny jest zasadniczo dobry. Na końcu czasów ziemia i całe stworzenie zostanie odnowione a człowiek nie skieruje się do nieba, do świata duchowego, lecz niebo zstąpi na ziemię, do ludzi. A więc Bóg zstąpi na ziemię, aby mieszkać na niej wśród ludzi.
Ostateczne, wieczne miejsce człowieka nie jest w niebie, lecz na odnowionej ziemi.

Bóg stworzył ziemię dobrze. Grzech zniszczył nie tylko istotę ludzką, ale i całe stworzenie. Stworzenie cierpi z powodu grzechu i oczekuje zbawienia jak pisze Apostoł Paweł (Rzymian 8,19-22, por. Kolosan 1,16-20).  
Zbawienie przez Chrystusa ma wymiar o wiele szerszy niż tylko zbawienie człowieka. Bóg chce odnowić nie tylko życie człowieka, ale całe swe stworzenie.
Grzech stał się częścią stworzonej rzeczywistości. Dlatego zbawienie ma też miejsce w stworzeniu. W ten sposób zwycięstwo Boga zostaje manifestowane w rzeczywistości.
Jezus zmartwychwstał, co pokazuje, że ciało materialne jest dobre. Zmartwychwstałe ciało Chrystusa było nieco inne, lepsze, niż znane nam ciało ludzkie, ale bez wątpienia było to fizyczne ciało (por. Ew. Łukasza 24,36-43; Ew. Jana 21,9-10). Apostoł Paweł podkreśla to również (Rzymian 8,11; Filipian 3,20-21).
W Starym Testamencie czytamy miedzy innymi u Izajasza o nowym stworzeniu, (Izajasz 11,6-9)

Bóg wszystko uczyni na nowo (w. 5). Człowiek zniszczył Boże stworzenie przez grzech, ale Bóg pragnie odnowić, naprawić, aby było znowu dobrze i pięknie. W Chrystusie Bóg rozpoczął swoje dzieło odnowy.
Apostoł Paweł mówi o tym, że wierzący jest nowym stworzeniem w Chrystusie (2 Koryntian 3,18; 4,16-8; Kolosa 3,1-4). Wierzący otrzymał nowe, wieczne życie, które rozpoczyna się w momencie, kiedy uwierzy. To dopiero początek, doskonale będzie dopiero po powrocie Jezusa. Tu czytamy o tym samym odnowieniu w Chrystusie ale w skali kosmicznej.

Nie jesteśmy w stanie zrozumieć do końca i wyobrazić sobie, jak będzie wyglądał nowy świat. Bóg uchylił rąbka tajemnicy Janowi dając mu wizję o nowym stworzeniu. Jest to tylko metaforyczne przedstawienie wyglądu nowej ziemi.
Zdecydowanie nie będzie tam morza, które było dla Izraela i dla wielu ludów bliskiego wschodu symbolem czegoś nieprzyjaznego i złego. Izraelici bali się morza, nigdy nie posiadali własnej floty i nie prowadzili handlu z innymi wykorzystując drogę morską. Morze wzbudzało strach i było widziane jako źródło zła, kojarzone było ze wszystkim co jest przeciwne charakterowi nowego stworzenia (por. Ks. Objawienia 4,6; 12,3; 13,1; 17,1). Dlatego Apokalipsa mówi, że nie będzie morza, czyli nie będzie już zła. Morze oznacza tu opozycję przeciwko Bogu, a tego już nie będzie w nowej ziemi.

W nowym stworzeniu nie będzie grzechu oraz jego skutków. Wtedy nastąpi całkowite i ostateczne wyzwolenie od grzechu. Tam śmierci już nie będzie, ani żałoby, ani krzyku, ani bólu już nie będzie (w. 4), tak jak o wiele wcześniej zapowiedział to Izajasz (por. Izajasz 65,19). Wszystko co jest skutkiem upadku w grzechu zniknie w nowym stworzeniu.

Czytamy o tym, że nowe Jeruzalem zstąpi z nieba (werset 2). Objawienie nowego Jeruzalem w momencie kiedy przyjdzie Mesjasz jest znanym tematem w judaizmie.
Nowe Jeruzalem zostaje opisane jako najpiękniejsze miasto (por. 21,9-27).
Oznacza to, że Bóg będzie mieszkał na ziemi. W momencie, kiedy już nie będzie grzechu w stworzeniu, granica między niebem a ziemią zostanie zlikwidowana. Bóg będzie mógł bez przeszkód przebywać wśród ludzi w chwale.
Niebo i ziemia są bardzo różne, ale zostały utworzone dla siebie na wzajem. Tak jak panna młoda i jej mąż połączą się w momencie ślubu (werset 2), tak ludzie zbawieni połączą się jak panna młoda z mężem, którym jest Chrystus, Król i Syn Boży.
Wieczne życie po powrocie Jezusa nie oznacza niebiańskiego życia dusz, bez ciał, lecz jest to życie cielesne, ziemskie, zarówno materialne jak i duchowe, z Bogiem. Jest to życie w stworzeniu Bożym, według Jego woli. Bóg bowiem stworzył zarówno duchowy jak i materialny świat i było to bardzo dobre, dlatego nie możemy twierdzić, że życie materialne nie jest dobre, i nie posiada takiej wartości jak duchowe.
Jezus był zwany Emmanuelem (Izajasz 7,4; 8,8; Ew. Mateusza 1,23) co znaczy Bóg z nami. To właśnie zostanie w pełni zrealizowane; Bóg będzie mieszkać ze swoim ludem (w. 3). Wtedy nie będzie już granicy między niebem i ziemią, wtedy będziemy mogli oglądać Boga w pełni (1 Koryntian 13,12).

Wyraz tłumaczony jako przebywanie jest wyrazem, który w greckim tłumaczeniu Starego Testamentu oznacza przybytek, namiot w którym Bóg mieszkał podczas wędrówki Izraela przez pustynię. W nowym Jeruzalem nie będzie świątyni, ani przybytku. W Starym Testamencie jest napisane, że Bóg będzie mieszkał ze swoim ludem: Będę chodził  wśród was i będę waszym Bogiem, a wy będziecie moim ludem (Ks. Kapłańska / III Mojżeszowa 26,11-12, por. Ezechiel 37,27).

Koniec obecnego świata i początek nowego nie jest wydarzeniem, lecz jest osobą, mianowicie Jezusem Chrystusem, który jest Alfą i Omegą, Początkiem i Końcem (por. Rzymian 10,5).
Chrystus jest początkiem, w Nim wszystko zostało stworzone (por. Kolosan 1,16). Chrystus także jest końcem, lub celem (por. Efezjan 1,10). Grecki wyraz tłumaczony jako koniec, (telos) oznacza także: cel, spełnienie. Tylko w Jezusie Chrystusie wszystko to stało się możliwe.

Na końcu tejże przepięknej wizji znajdujemy jednak ostrzeżenie. Nie każdy człowiek będzie żył w nowej ziemi. Nie oznacza to, że każdy, kto kiedykolwiek uczynił jeden z wymienionych grzechów zostanie wykluczony z nowego Jeruzalem.
Wymienione zostały tu dzieła bestii i nierządnicy. Chodzi o tych, którzy wybrali zupełnie świadomie stronę przeciwników Boga. Sami zdecydowali, ze nie chcą mieszkać w nowym Jeruzalem lecz w starym Babilonie (por. Ks. Objawienia 17,1-19,2).
Nowa ziemia jest otwarta dla wszystkich, którzy uwierzą w Jezusa. Każdy jednak, kto świadomie odrzuci Jezusa, nie chcąc należeć do Niego, nie ma dostępu do nowego stworzenia. Dla wierzących w Jezusa ta wizja jest ogromną nadzieją: kiedyś wszelkie zło się skończy, kiedyś będziemy żyli na ziemi w taki sposób jak pragnął tego Bóg: bez cierpienia, bez grzechu w doskonałym szczęściu, w bliskiej wspólnocie z Nim, z Jezusem Chrystusem.

11 April 2017

24 March 2017

Ewangelia wg Jana 1:14



Rozważanie na Ewangelia wg Jana 1:14

9 Prawdziwa światłość, która oświeca każdego człowieka, przyszła na świat. 10 Na świecie był i świat przezeń powstał, lecz świat go nie poznał. 11 Do swej własności przyszedł, ale swoi go nie przyjęli. 12 Tym zaś, którzy go przyjęli, dał prawo stać się dziećmi Bożymi, tym, którzy wierzą w imię jego, 13 którzy narodzili się nie z krwi ani z cielesnej woli, ani z woli mężczyzny, lecz z Boga.
14 A Słowo ciałem się stało i zamieszkało wśród nas, i ujrzeliśmy chwałę jego, chwałę, jaką ma jedyny Syn od Ojca, pełne łaski i prawdy.
15 Jan świadczył o nim i głośno wołał: Ten to był, o którym powiedziałem: Ten, który za mną idzie, był przede mną, bo pierwej był niż ja. 16 A z jego pełni myśmy wszyscy wzięli, i to łaskę za łaską. 17 Zakon bowiem został nadany przez Mojżesza, łaska zaś i prawda stała się przez Jezusa Chrystusa.
18 Boga nikt nigdy nie widział, lecz jednorodzony Bóg, który jest na łonie Ojca, objawił go.

Ewangelista pisze, że Słowo, Które było od początku u Boga, Które samo jest Bogiem, stało się człowiekiem. To bardzo szokujące stwierdzenie dla człowieka pierwszego wieku, żyjącego w greckiej kulturze postrzegającej wszystko, co cielesne i materialne jako złe, przekonanej, że człowiek powinien dążyć do wyzwolenia się od cielesności.
Jan głosi, że Bóg sam stał się człowiekiem cielesnym, posiadającym ciało, jak każdy inny człowiek. Człowiek kultury greckiej właśnie chciał uciec, wyzwolić się od ciała, a tu okazuje się, że Bóg stał się ciałem.
Jeśli chcemy poznać Boga, mistycyzm lub racjonalizm nam nie pomoże w tym. Możemy poznać Boga tylko i wyłącznie przez Jego Syna Jezusa Chrystusa, Który stał się człowiekiem.
W Jezusie Chrystusie, Bóg przyszedł na świat. Nie został w niebie i nie patrzy na świat z bezpiecznej odległości, ale przyszedł na świat, aby zamieszkać i żyć wśród ludzi (por. 6:14, 9:39, 11:27, 16:28)

Słowo ciałem się stało i zamieszkało wśród nas. Grecki czasownik przetłumaczony, jako mieszkać, jest związany z rzeczownikiem oznaczającym namiot, w szczególności Przybytek. Można lepiej przetłumaczyć: Słowo rozbiło swój przybytek wśród nas.
(Greckojęzyczni) Żydzi i inni, którzy czytali grecki Stary Testament od razu kojarzyli te słowa z przybytkiem, w którym Bóg spotykał swój lud podczas wędrówki przez pustynię.
Ewangelista w wyraźny sposób nawiązuje do wędrówki w pustyni (patrz szczególnie Księga Wyjścia / II Mojżeszowa 33:7–34:35).

W Starym Testamencie czytamy, że Bóg chciał mieszkać wśród swojego ludu (Wyjścia / II Mojż. 25:8; 29:46; Zach. 2:14). Bóg sam chciał, aby Izrael zbudował przybytek oraz wszystkie przedmioty znajdujące się w nim dokładnie według niebiańskiego wzoru, pokazanego Mojżeszowi (Wyjścia / II Mojż. 25:8). Przybytek oznaczał dla Izraela bliskość Boga. Jednocześnie, Izraelita nie mógł wejść do środka, gdyż był miejscem świętym. Jedynie kapłan mógł do niego wejść, a miejsce najświętsze przybytku, tylko raz w roku mógł odwiedzić najwyższy kapłan. Bóg mieszkał wśród swego ludu, był blisko, a jednocześnie jednak daleko.
W Chrystusie Bóg stał się człowiekiem, i mieszkał wśród ludzi w sposób jak nigdy wcześniej, w sposób jeszcze bardziej bliski i osobisty. Bóg stał się jednym z nas.

W Chrystusie ujrzeliśmy chwałę Boga. W przybytku Izrael widział chwałę Pana, kiedy On zstąpił z nieba w obłoku na Synaju a Jego chwała wypełniała przybytek (Wyjścia 24:16; 40:35).
Obłok był widzialną manifestacją chwały Bożej oraz Jego obecności wśród ludu. Izrael widział chwałę Boga i wiedział, że jest wśród nich.
Teraz Słowo stało się człowiekiem w Jezusie Chrystusie. Syn Boży zstąpił z nieba, aby stać się przybytkiem wśród ludzi. Jednak nie w taki sposób, jak w Starym Testamencie: blisko i jednocześnie niedostępny, lecz właśnie zupełnie dostępnie.
Kiedy obłok zstąpił z nieba na świątynię, Izrael widział go i oddał pokłon uwielbiając Boga (Wyjścia / II Mojż. 33:9-10). Taka powinna być właściwa reakcja człowieka na manifestację chwały Bożej. Ale świat nie przyjął Jezusa i odrzucił go. Przybytek a potem świątynia w Izraelu nie spowodowała, że cały Izrael był posłuszny, lecz wiele odeszło od Pana i służyło innym bogom. Tylko resztka pozostała wierna. Podobnie Jezus doświadczył nieposłuszeństwa ludu, zaznał na ziemi odrzucenia i samotności.

Chwała to ważny temat w Ewangelii Jana. Chwała wskazuje na manifestację Boga (np. Wyjścia / II Mojż. 33:22; Powt. Prawa / V Mojż. 5:21; 1 Królewski 8:11). Chwała związana jest z objawieniem się Boga, co wskazuje na czasy ostateczne, na to, że Bóg przyjdzie, aby sądzić i aby odnawić stworzenie, które będzie pełne Jego chwały (np. Izajasz 60:1; Habakuk 2:14; Marka 8:38; 13:26; Rzymian 8:18; 1 Piotra 4:13),
W Ewangelii według Jana, chwała Jezusa została objawiona w Jego znakach (Ew. Jana 2:11; 11:4, 40). Ostatecznie Jezus został pochwalony w swojej śmierci i zmartwychwstaniu (Jana 7:39; 12:16, 213; 13:31-32).

Chwała Boża jest pełna łaski i prawdy (w. 14). Przypomina to doświadczenie Mojżesza na górze Synaj (Wyjścia 33-34). Mojżesz poprosił Boga, aby pokazał mu Swą chwałę (Wyjścia 33:18).
18 I rzekł Mojżesz: Pokaż mi, proszę, chwałę twoją! 19 I odpowiedział Pan: Sprawię, że całe dostojeństwo (lub: dobroć) moje przejdzie przed tobą, i ogłoszę imię "Pan" przed tobą, i zmiłuję się, nad kim się zmiłuję, i zlituję się, nad kim się zlituję. 20 Nadto powiedział: Nie możesz oglądać oblicza mojego, gdyż nie może mnie człowiek oglądać i pozostać przy życiu. 21 I rzekł Pan: Oto miejsce przy mnie. Stań na skale. 22 A gdy przechodzić będzie chwała moja, postawię cię w rozpadlinie skalnej i osłonię cię dłonią moją, aż przejdę, 23 a gdy usunę dłoń moją, ujrzysz mnie z tyłu, oblicza mojego oglądać nie można.         (Wyjścia / II Mojż. 33:18-23)
Trochę dalej czytamy:
5 I zstąpił Pan w obłoku, a on stanął tam przy nim i wezwał imienia Pańskiego. 6 Wtedy Pan przeszedł obok niego, a on zawołał: Panie, Panie, Boże miłosierny i łaskawy, nieskory do gniewu, bogaty w łaskę i wierność, 7 zachowujący łaskę dla tysięcy, odpuszczający winę, występek i grzech, nie pozostawiający w żadnym razie bez kary, lecz nawiedzający winę ojców na synach i na wnukach do trzeciego i czwartego pokolenia!  (Wyjścia / II Mojż. 34:5-7).

Chwała Boga, która objawiała się Mojżeszowi, oznacza Jego dobroć. Tylko dlatego, ponieważ Pan jest dobry, łaskawy i nieskory do gniewu, Mojżesz mógł mieć społeczność z Nim, mógł rozmawiać z Bogiem twarzą w twarz, jak przyjaciel (Wyjścia / II Mojż. 33:11) tylko z powodu łaski i dobroci Bożej. Z powodu tej samej łaski i miłosierdzia, Bóg zesłał Syna Swego na świat, aby go zbawić (Jana 3:16).

Po tej doświadczenia chwały Bożej, Mojżesz słyszy, jak Bóg sam mówi swoje imię (Wyjścia / II Mojż. 33:19) a potem Pan objawia swoje Słowo, które zostaje wyryty na kamiennych tablicach (Wyjścia / II Mojż. 34:1-27). Teraz Słowo Boży objawia się w ciele, staje się człowiekiem.

Od początku historii świata, Bóg chce mieszkać wśród ludzi. Nie jest to inicjatywa człowieka, lecz wychodzi całkiem z woli Bożej. Tylko dlatego, ponieważ Bóg chciał siebie objawić i wysyłać Syna Swego na ziemię, możemy być zbawionymi i mieć życie wieczne z Nim.
Mojżesz chciał zobaczyć Boga, ale nie mógł zobaczyć Go w pełni z powodu własnej grzeszności, która nie może istnieć w obliczu świętości i chwały Bożej (Wyjścia / II Mojż. 33:20-23) Jezusie mówi: Kto mnie widział, widział Ojca (Jan 14:9). Nie potrzebujemy przybytku lub świątyni, ani pośrednika, gdyż przez Jezusa mamy bezpośredni dostęp do Boga Ojca.