04 June 2019

Miłosierdzie Boże

Biblia naucza, że człowiek jest zbawiony tylko dlatego, ponieważ Bóg go wybrał już przez założeniem świata (Ef. 1:4; Rz. 9:22-23; Iz. 46:8-10; Ps. 115:3). Przy tym Bóg wybiera niektórych, a wielu nie wybiera. To jest wielki problem dla człowieka, nawet dla wielu chrześcijan.  
Apostoł Paweł pisze w Liście do Rzymian o Jakubie i Ezawie (Rz. 9). Bóg wybrał Jakuba już przed jego urodzeniem, on sam nie miał na to wpływu. Na podstawie opisu życia Jakuba i Ezawa widzimy, że Jakub wcale nie był lepszą osobą niż Ezaw, będąc oszustem, który przez oszustwo próbował osiągnąć swój cel.
My chcemy koniecznie wiedzieć, dlaczego Bóg wybrał Jakuba a nie Ezawa i uważamy, że należy nam się wyjaśnienie, ale Bóg nam tego nie objawia. Apostoł Paweł pisze:
14 Cóż tedy powiemy? Czy Bóg jest niesprawiedliwy? Bynajmniej. 15 Mówi bowiem do Mojżesza: Zmiłuję się, nad kim się zmiłuję, a zlituję się, nad kim się zlituję. 16 A zatem nie zależy to od woli człowieka, ani od jego zabiegów, lecz od zmiłowania Bożego (Rz. 9:14-16).
Z pewnością możemy i nawet musimy stwierdzić, że każdy człowiek jest potomkiem Adama. W związku z tym każdy człowiek jest grzesznikiem, buntownikiem przeciwko Bogu, zasługującym na wieczną śmierć (Rz. 5:12-19). Faktem jest, że nikt z nas nie zasługuje na to, aby być wybranym!

Bóg wybiera wiernych, według swojego upodobania (V Mj. 7:7; 9:6; Ef. 1:4-5). Ważnym jest, abyśmy dobrze rozumieli te pojęcia.
Remonstranci w XVII wieku, ale także wielu obecnych chrześcijan twierdzi, że wybranie przez Boga związane jest lub nawet zależne od różnych kwalifikacji, wiary i dobrych uczynków, które Bóg widział u człowieka. Wtedy Bóg wybrałby na podstawie wiary człowieka, o której, będąc wszechwiedzącym i wiecznym, wiedział już przed stworzeniem. Twierdzą więc, że Bóg ma upodobanie w wybranych z powodu ich wiary i uczynków. Takie twierdzenie jest całkiem sprzeczne z Biblijną nauką o wolnej łasce.
Łaska oznacza dar, który otrzymujemy bez żadnych zasług z naszej strony. Nie mamy prawa na Bożą łaskę a On nie widzi w nas nic, co miałoby Go skłonić do obdarowania nas nią. Jeżeli twierdzimy, że Bóg wybrał i zbawił nas, ponieważ widział naszą wiarę, wtedy wiara staje się jedną z podstaw zbawienia, więc nie jesteśmy zbawieni tylko na podstawie darmowej łaski. Skutkiem jest, że ci chrześcijanie, którzy tak nauczają, wcale nie głoszą zbawienia tylko z łaski, lecz zbawienia na podstawie łaski i uczynków (lub jednego uczynku, którym jest wiara). Wtedy zbawienie oznaczałoby współpracę między Bogiem a człowiekiem: Bóg zbawia i wybiera, ale człowiek też musi coś zrobić. To nauka Kościoła Rzymsko-Katolickiego, ale podobnie nauczają niektóre kościoły protestanckie.
To typowa ludzka argumentacja, która faktycznie podporządkowuje Boże działanie ludzkiemu; ostatecznie nie Bóg, lecz człowiek przez swoją wiarę decyduje o tym, czy jest zbawiony czy nie. Jest to teologia, która czyni Boga mniejszym.

Biblia naucza czegoś innego, co zostaje też wyjaśnione w artykułach Kanonów z Dordrechtu (Rozdz. I). Bóg wybiera, nie dlatego, ponieważ jesteśmy lepsi, bardziej święci, lecz dlatego, abyśmy byli święci. Nie wierzymy, ponieważ sami stwierdziliśmy, że tak należy, lecz Bóg sam podarował nam wiarę (Ef. 2:8; Kanony z Dordrechtu, Rozdz. I, art. 6).
W Starym Testamencie czytamy, co Bóg mówi o wybraniu Izraela i te słowa dotyczą również nas:
6 Gdyż ty jesteś świętym ludem Pana, Boga twego. Ciebie wybrał Pan, Bóg twój, spośród wszystkich ludów na ziemi, abyś był jego wyłączną własnością. 7 Nie dlatego, że jesteście liczniejsi niż wszystkie inne ludy, przylgnął Pan do was i was wybrał, gdyż jesteście najmniej liczni ze wszystkich ludów. 8 Lecz w miłości swej ku wam i dlatego że dochowuje przysięgi, którą złożył waszym ojcom, wyprowadził was Pan możną ręką i wybawił cię z domu niewoli, z ręki faraona, króla egipskiego. (V Mj. / Pwt. 7:6-8).
Bóg nie widział nic w Izraelu, co skłoniłoby Go do tego, aby wybrać ich, jako swój lud, wręcz przeciwnie. Bóg jednak suwerennie wybrał Izraela, aby Jego Imię zostało chwalone.
Jedynym powodem, dlaczego Bóg nas wybrał jest Jego tajemnicza wola. Jeśli jesteśmy szczerzy, musimy przyznać, że Bóg nic nie może znaleźć w nas, co by Go skłoniło do wybrania.
Biblia jednoznacznie naucza, że nie ma w nas nic dobrego:
10 jak napisano: Nie ma ani jednego sprawiedliwego, 11 nie masz, kto by rozumiał, nie masz, kto by szukał Boga; 12 wszyscy zboczyli, razem stali się nieużytecznymi, nie masz, kto by czynił dobrze, nie masz ani jednego (Rz. 3:8-12).
Bóg nie wybrał nas, ponieważ jesteśmy lepsi lub mądrzejsi, lecz tylko z powodu swojej suwerennej i wolnej łaski, według swojego upodobania, czyli, ponieważ po prostu tego chciał.

Ci, którzy nie zostali wybrani przez Boga, pozostawieni są w ich przeklętym stanie ku wiecznemu potępieniu. Ci, którzy zostali wybrani, zostali wybrani tylko i wyłącznie z łaski. Tych, którzy nie zostali wybrani, spotka sprawiedliwy sąd Boży na podstawie ich uczynków, co oznacza, że są potępieni, ponieważ żaden człowiek nie może czynić dobrych uczynków wystarczających, aby móc być sprawiedliwym.

To wielka tajemnica. Naturalnie buntujemy się, ponieważ wydaje nam się to niesprawiedliwym, jednak jest to sprawiedliwe. Jesteśmy przyzwyczajeni do demokracji, do tego, że każdy może mieć swoją opinię, ale u Boga nie ma demokracji. Nie większość ma rację, tylko Bóg ma rację.
Chcielibyśmy, by Bóg wybrał każdego, lub by wybrał każdego, kogo kochamy. Krótko mówiąc, chcemy, by Bóg działał tak jak my tego oczekujemy, zgodnie z naszymi standardami. On jednak tego nie czyni i działa po swojemu. Takie myślenie i oczekiwanie wyraża pychę, typową dla człowieka, który zapomniał, że został stworzony przez Boga i zbuntował się przeciwko świętemu i wszechmogącemu Stwórcy.
Biblijna nauka suwerennego wybrania konfrontuje nas z tym, kim jesteśmy: sami z siebie jesteśmy nędznymi grzesznikami, którzy powinni być w piekle, i nic nie jesteśmy w stanie uczynić. Biblijna nauka suwerennego wybrania wymaga, że całkowicie poddajemy się Bogu i Jego woli i to zawsze jest bolesne dla grzesznego człowieka, który sam chce rządzić. Mimo faktu, że nie rozumiemy tej tajemnicy, wierzymy i poddajemy się, ponieważ taka jest Boża wola objawiona w Jego Słowie.

Bóg przy tym nie objawił nam, dlaczego nie wybrał wszystkich, dlaczego wielu nie wybrał, oraz nie objawił, dlaczego w ogóle kogoś wybrał. Zarówno samego wybrania i odrzucenia jak i decyzji, aby nie objawiać nam powodów są suwerennymi decyzjami Boga i nie mamy prawa tego kwestionować.
Bóg jest mądry, niezmienny, wszechwiedzący i wszechmocny (Kanony z Dordrechtu, Rozdz. I, art. 11).
Dlatego jego decyzja wybrania jest mądra i niezmienna.
Bóg wybrał zupełnie według swojego upodobania i dla swojej chwały i to przed założeniem świata (Ef. 1:4). To znaczy, że liczba wybranych jest stała i była już ustalona przed założeniem świata. Bóg nie doda do liczby wybranych, jeśli na przykład widziałby, że ktoś czyni dobrze i przez to ‘zasługuje’ na zbawienie. Bóg też nie odejmuje od liczby wybranych, jeśli widzi, że ktoś z wybranych wpada w grzech. Wszyscy, których Bóg wybrał, są zbawieni, to znaczy, że każdy wybrany dojdzie w swoim życiu na ziemi do wiary w Jezusa Chrystusa i wytrwa do końca. Taki jest Boży plan w Chrystusie (Ef. 1:3-14; Rz. 8:28-30).

To biblijne nauczanie jest ogromnym pocieszeniem dla nas, ponieważ oznacza, że nikt z wybranych nie odpadnie od wiary. Żaden nasz grzech nie jest za wielki dla Boga. To jest to, co Jezus sam mówi do nas: Wszystko, co mi daje Ojciec, przyjdzie do mnie, a tego, który do mnie przychodzi, nie wyrzucę precz (Jn 6:37).
Bóg nie ma kaprysów i nie zmienia swego zdania. To znaczy, że jeśli jesteś teraz w Chrystusie i wierzysz, że On jest twoim Zbawicielem, który zapłacił za wszystkie twoje grzechy, wtedy możesz mieć pewność, że należysz na zawsze do Chrystusa, ponieważ On nigdy nie opuści nas. Nie umkniemy mu przez palce. Tak Apostoł Paweł zapewnia wierzącego: Ten, który rozpoczął w was dobre dzieło, będzie je też pełnił aż do dnia Chrystusa Jezusa (Fil. 1:6). Pan Jezus sam zapewnia nas:
27 Owce moje głosu mojego słuchają i Ja znam je, a one idą za mną. 28 I Ja daję im żywot wieczny, i nie giną na wieki, i nikt nie wydrze ich z ręki mojej. 29 Ojciec mój, który mi je dał, jest większy nad wszystkich i nikt nie może wydrzeć ich z ręki Ojca. 30 Ja i Ojciec jedno jesteśmy (Jn 10:27-30).


14 May 2019

06 May 2019

Efezjan 1:4-6


3 Błogosławiony niech będzie Bóg i Ojciec Pana naszego Jezusa Chrystusa, który nas ubłogosławił w Chrystusie wszelkim duchowym błogosławieństwem niebios;
4 w Nim bowiem wybrał nas przed założeniem świata, abyśmy byli święci i nienaganni przed obliczem jego; w miłości 5 przeznaczył nas dla siebie do synostwa przez Jezusa Chrystusa według upodobania woli swojej, 6 ku uwielbieniu chwalebnej łaski swojej, którą nas obdarzył w Umiłowanym.

Po nawróceniu wierzący jest przekonany, że jest zbawiony, ponieważ sam wybrał Boga, Który mu zaoferował zbawienie w Chrystusie. Apostoł Paweł jednak wyraźnie podkreśla, że stało się to na podstawie wyboru dokonanego przez Boga.

Teologia reformowana (zwana kalwinizmem) często bywała i nadal bywa atakowana, miedzy innymi z powodu biblijnej nauki o predestynacji. Doktryna ta, mówiąca o tym, że Bóg wybrał człowieka, aby go zbawić, jest odrzucana przez wielu, ponieważ według nich ogranicza wolną wolę człowieka.
Na podstawie Pisma Świętego nie można jednak inaczej nauczać niż to, że Bóg suwerennie wybrał wierzących (nie wszystkich ludzi), aby ich zbawić. Pierwszy rozdział Listu do Efezjan jest jednym z miejsc w Słowie Bożym gdzie bardzo wyraźnie widać takie nauczanie.

Musimy zdać sobie sprawę, że większość ludzi jest przekonanych, że ma prawo na miejsce w niebie. W związku z tym uważają, że byłoby to niesprawiedliwe, gdyby Bóg nie wszystkich wybrał do zbawienia. To jest jednak błędne założenie. Biblia rozpoczyna się opowieścią o stworzeniu świata i człowieka. Zamiast żyć według woli Stwórcy, człowiek zbuntował się, zgrzeszył, mimo faktu, że doskonale wiedział o konsekwencjach. Każdy człowiek jest winny. Każdy z nas jest winny i każdy z nas z natury kocha grzech. Bóg ma prawo potępić każdego, nikt nie ma prawa na zbawienie.
Tylko i wyłącznie Bóg może postanowić, czy chce nas zbawić od potępienia (od Jego kary) i tylko Bóg może stawiać warunki. Człowiek nie ma tu nic do powiedzenia. To dla nas bolesne i upokarzające, niechętnie słuchamy tego, ale taka jest prawda.
Musimy pamiętać o tym, że Bóg jest wszechmogący, wszechwiedzący i wieczny. Nasza mądrość i rozum jest niczym w porównywaniu z mądrością Bożą.
W pierwszym rozdziale Listu do Efezjan Apostoł Paweł pokazuje nam nasze miejsce, ale jednocześnie głosi piękną Ewangelię wolnej łaski.

Wersety 3-14 stanowią w greckim oryginale jedno długie zdanie z wieloma zdaniami podrzędnymi. Pierwsza część, którą tu rozważamy (w. 3-6) stanowi błogosławieństwo i pochwałę Boga za to, co uczynił.
Wierzący mają wszystkie (nie tylko niektóre) błogosławieństwa, które Bóg daje w Chrystusie (w. 3). Wierzący mają odkupienie i odpuszczenie grzechów (w. 7), są zapieczętowani Duchem Świętym (w. 13) i otrzymają dziedzictwo (w. 14).
W następnych wersetach Apostoł opisuje te błogosławieństwa.

Wszystkie błogosławieństwa otrzymaliśmy, jako skutek decyzji Boga w przeszłości, zanim stworzył świat. Już zanim Bóg stworzył wszystko, co jest, wybrał nas w Chrystusie.
To stwierdzenie ma kilka implikacji. Oznacza to, że:
-          Jezus Chrystus jest wieczny,
-          Bóg znał nas zanim stworzył cały kosmos,
-          zanim stworzył wszystko, co jest, już suwerennie zdecydował, że jesteś zbawiony w Chrystusie.
Bóg nie ustanowił planu zbawienia dopiero po grzechu. Upadek w grzech nie był zaskoczeniem dla Stwórcy, Który wie wszystko. Podobnie nieposłuszeństwo Izraela nie było dla Niego niespodziewane. Bóg miał plan zbawienia zanim stworzył świat i człowieka. Wybranie to, jak czytamy w Biblii, ukształtowała cała historia zbawienia.
Niektórzy twierdzą, że Bóg wybrał nas na podstawie faktu, że wiedział wcześniej, kto się nawróci, ale tekst wcale na to nie wskazuje. Tekst jest bardzo wyraźny i jednoznaczny: Bóg suwerennie wybrał nas zanim stworzył cokolwiek, co istnieje. To wybór kompletnie niezależny od czegokolwiek innego poza Bogiem. Nasze zbawienie jest całkowicie suwerenną decyzją wszechmogącego Boga. Fakt suwerennego wybrania zostaje potwierdzony w innych miejscach Biblii (por. np. Ew. Jana 6:37,44; 10:29; 15:16; 17:2,9,12; Ew. Mat. 22:14; Dzieje Apostolskie 13:48; Rzymian 8:29; 9:16; 11:5; Tytusa 1:1).

Bóg wybrał nas w Chrystusie. Chrystus zbawił nas, nie ma zbawienia poza Nim, nie ma innej drogi do Boga Ojca i do pojednania z Bogiem Stwórcą niż tylko przez Jego Syna Jezusa Chrystusa.
W Biblii czytamy, że Bóg wybrał Jezusa Chrystusa, aby był Pośrednikiem przymierza oraz aby był Zbawicielem dzieci Bożych. Jezus otrzymał wierzących od Boga Ojca: Ew. Jana 17:6-10

Wybranie jest przywilejem, ale też zobowiązuje. Bóg wybrał nas ku konkretnemu celowi. Celem naszego wybrania (i życia) nie jest zbawienie samo w sobie, nie chodzi tylko o ratunek od kary za grzech (od piekła), lecz cel jest większy i głębszy, mianowicie, abyśmy byli święci i nienaganni przed obliczem Jego.
Święty i nienaganny oznacza czysty od skalania, od grzechów, od wszelkiej niemoralności, oraz sprawiedliwy bez winy (por.: np. II Mojżeszowa 29:37-38; por. Hebrajczyków 9:14; 1 Piotra 1:19).
Bóg wybrał wierzącego, aby żył zgodnie z Bożym zamiarem. W tym celu go stworzył, aby żył według Jego woli w Jego stworzeniu na Jego chwałę. Oznacza to, że wierzący staje się coraz bardziej podobny do Chrystusa (Rzymian 8:29-31).
Zbawienie w Chrystusie oznacza też, że Bóg nas zmienia w Chrystusie, abyśmy rzeczywiście stali się bezgrzeszni i nienaganni. Na tej ziemi nie osiągniemy stanu zupełnie pozbawionego grzechu (Biblia jest jasna, że człowiek będzie grzeszył do końca swego życia), ale dzięki procesowi uświęcenia, zaczynającym się już od nawrócenia przez Ducha Świętego, jesteśmy w stanie walczyć z grzechem.
W innych miejscach Biblii czytamy, że Chrystus pojednał wierzących w ich ziemskim ciele przez śmierć, aby stawić przed obliczem swoim jako świętych i niepokalanych, i nienagannych, (Kolosan 1:22).

W następnych wersetach (w. 5 i 6) Apostoł dalej wyjaśnia, co to znaczy.
Bóg przeznaczył nas w miłości (wyraz w miłości na końcu wersetu 4 należy czytać razem z przeznaczył na początku w. 5 – podział na wersety jest w tym przypadku niezbyt trafny. Należy pamiętać, że podział na rozdziały i wersety pochodzi z XVI wieku i nie należy do oryginalnego tekstu Pisma Świętego).  

Bóg wybrał i przeznaczył nie dlatego, ponieważ jesteśmy tego godni, bo wcale nie jesteśmy (Rzymian 3:23). W Starym Testamencie czytamy, że Bóg wybrał naród Izraela, nie dlatego, że był godnym i wielkim narodem, wręcz przeciwnie.
6 Gdyż ty jesteś świętym ludem Pana, Boga twego. Ciebie wybrał Pan, Bóg twój, spośród wszystkich ludów na ziemi, abyś był jego wyłączną własnością. 7 Nie dlatego, że jesteście liczniejsi niż wszystkie inne ludy, przylgnął Pan do was i was wybrał, gdyż jesteście najmniej liczni ze wszystkich ludów. (Ks. V Mojż. / Powt. Prawa 7:6-7).
Wybranie przez Boga jest zawsze wyrazem Jego łaski, bez żadnych zasług z ludzkiej strony.

Bóg przeznaczył nas (grecki wyraz oznacza: z góry przeznaczyć, predestynować).
Wyraz przeznaczyć ma podobne znaczenie, jak wyraz wybrać, różnicą jest to, że przeznaczyć bardziej podkreśla cel ku jakiemu ktoś zostaje wybrany/przeznaczony. Czasownik przeznaczyć w Biblii zawsze używany jest tylko w odniesieniu do Boga (występuje sześć razy w Nowym Testamencie: Rzymian 8:29, 30; 1 Koryntian 2:7; Efezjan 1:5; Dzieje Apostolskie 4:28).
Bóg przeznaczył nas do konkretnego celu, mianowicie, abyśmy stali się Jego dziećmi. Do tego celu Bóg nas przeznaczył w Chrystusie. Jezus Chrystus jest wiecznym, jednorodzonym Synem Boga (por. np. Ew. Jana 17:24; 1 Piotra 1:20). Wierzący staje się synem lub córką Boga przez adopcję z łaski przez wiarę. Przez dzieło Chrystusa, z łaski, każdy wierzący jest dzieckiem Bożym, i ma pełne prawo na całe dziedzictwo.

Przeznaczenie do synostwa wskazuje na znany w kulturze grecko-rzymskiej zwyczaj. Według ówczesnego prawa możliwym było adoptowanie kogoś, jako własne dziecko, na przykład syna  niewolnika. Adopcja była prawomocna i nieodwracalna. Adoptowany syn był we wszystkich aspektach traktowany, jak rodzony syn i miał wszelkie prawa prawdziwego syna, oraz prawo do pełnego dziedzictwa.
Synostwo wskazuje także na relację, którą Izrael miał z Bogiem. Czytamy, że Bóg wybrał Izraela, jako pierworodnego syna (II Mojżeszowa / Wyjścia 4:22; Izajasza 1:2). Bóg wybrał i adoptował Izrael przy wyjściu z Egiptu: Gdy Izrael był młody, pokochałem go i z Egiptu powołałem mojego syna (Ozeasza 11:1). Ta adopcja była jednym ze szczególnych przywilejów Izraela (Rzymian 9:4). Obecnie w Chrystusie jest to jeden ze szczególnych przywilejów wierzącego (Rzymian 9:26; 2 Koryntian 6:18).

Bóg wybrał i przeznaczył wierzącego według upodobania woli swojej. Wyraz przetłumaczony, jako upodobanie, oznacza, radość, dobrą wolę. Bóg ma radość w wybraniu i przeznaczeniu wierzących, aby stali się Jego dziećmi, aby żyli święcie i nienagannie przed Jego obliczem. Bóg ma radość w tym, że wybrał wierzących, aby zbawić ich w Jezusie Chrystusie.

Wnioskując, możemy stwierdzić, że wybranie nie jest czymś, co się czuje. Wybranie nie jest na podstawie tego, że Bóg przewidział, że wybiorę Ewangelię. Apostoł Paweł przedstawia tu fakt obiektywny: wierzący jest wybrany i przeznaczony w Chrystusie tylko dlatego, ponieważ Bóg jest łaskawy i suwerennie zdecydował, że tego chce.

Ostatecznym celem Boga jest to, aby został chwalony w tym, że wybrał wierzących i zbawił ich. Celem naszego życia i całego stworzenia jest chwalenie Boga. Jego łaska jest chwalebna, co znaczy, że odzwierciedla Jego chwałę i świetność.

Bóg obdarzył nas tym wszystkim w Chrystusie. Bóg miłuje Syna Jezusa Chrystusa i połączył nas przez wiarę z Nim. Dlatego istnieje więź między Chrystusem a wierzącymi przez to, że Duch Święty mieszka w nich.
Wyraz tłumaczony, jako obdarzył oznacza dać bezpłatnie, bez zasług, uprzywilejować, faworyzować. Jeszcze raz więc Apostoł podkreśla, że otrzymaliśmy zbawienie od Boga, bez żadnych zasług z naszej strony. W żaden sposób nie możemy wymagać zbawienia, nie należy się nam miejsce w niebie.
Każdy wierzący ma pełną świadomość, że zasługuje tylko na karę, na gniew Boży, który jest niszczący, który oznacza wieczną karę w piekle. Ale chwalimy i uwielbiamy Boga, ponieważ On chciał nas zbawić w Chrystusie, tylko dlatego, ponieważ jest łaskawy, suwerenny i ma upodobanie w tym.