Showing posts with label V przykazanie. Show all posts
Showing posts with label V przykazanie. Show all posts

24 August 2017

List do Efezjan 6,1-4



Studium Biblijne

1 Dzieci, bądźcie posłuszne rodzicom swoim w Panu, bo to rzecz słuszna. 2 Czcij ojca swego i matkę, to jest pierwsze przykazanie z obietnicą: 3 Aby ci się dobrze działo i abyś długo żył na ziemi.
4 A wy, ojcowie, nie pobudzajcie do gniewu dzieci swoich, lecz napominajcie i wychowujcie je w karności, dla Pana.

W tym fragmencie Apostoł Paweł dostosowuje etykę chrześcijańską (por. Efezjan 4,25-5,21) do sytuacji rodzinnej. W poprzednich wersetach pisał o obowiązkach męża i żony w małżeństwie, teraz wspomina o obowiązkach w relacjach między dziećmi a rodzicami oraz niewolnikami a ich panami.
Te słowa skierowane są do wierzących, do Kościoła, które należy rozumieć w kontekście całego listu. W poprzednim rozdziale czytamy, że jednym z podstawowych elementów życia chrześcijańskiego jest to, że wierzący jest napełniony Duchem Świętym (Efezjan 5,18). Skutkiem napełnienia Duchem Świętym jest między innymi całkowite poddanie się Chrystusowi (Efezjan 5,21). Będąc napełnionym Duchem Świętym wierzący jest w stanie zastosować to, o czym Paweł w liście wspomina.

Najpierw Apostoł kieruje swe słowa do dzieci. Użyty tu grecki wyraz dzieci wyraża przede wszystkim relację do rodziców, niekoniecznie oznacza tylko małe dzieci.
W grecko-rzymskiej kulturze I wieku n.e. posłuszeństwo dzieci było bardzo ważne. Także wśród pogan brak posłuszeństwa był ostro potępiany i karany.

Paweł zwraca się do dzieci, jak do odpowiedzialnych członków zboru. Dzieci nie są biernymi osobami, które kompletnie nic nie mają do powiedzenia. Przeciwnie, dzieci mają zarówno obowiązki jak i prawa.

Słowa użyte w tym fragmencie są mocniejsze niż w poprzednim, gdzie była mowa o poddaniu się żon mężom (Efezjan 5,22). Wyraz, który Apostoł Paweł tu używa oznacza absolutne posłuszeństwo, podczas gdy wyraz z wcześniejszego fragmentu (Efezjan 5,22-24) oznacza uznanie swojej pozycji jako podanej komuś innemu, uznanie, że ktoś inny ma autorytet.
Poddanie się Chrystusowi oznacza też poddanie się swoim rodzicom i odwrotnie: poddanie się rodzicom, jest wyrazem poddania się Chrystusowi. Posłuszeństwo rodzicom jest częścią posłuszeństwa Chrystusowi.

Dzieci powinny być posłuszne, bo to rzecz słuszna, (6,1), co można też tłumaczyć jako bo to jest sprawiedliwe. Posłuszeństwo jest słuszne w sensie ogólnie przyjętej etyki, ale przede wszystkim dlatego, ponieważ sam Pan Bóg tego chce. Jako dowód tego, Apostoł Paweł cytuje piąte przykazanie dekalogu (6,2).

Czczenie rodziców jest istotne w Starym Testamencie. W dekalogu jest to pierwsze przykazanie, wiążące się z obietnicą. W wielu miejscach Pisma Świętego posłuszeństwo rodzicom wiąże się z posłuszeństwem Bogu.
W innych miejscach użyto wyrazu, który można tłumaczyć, jako bać się rodziców (np. Ks. Kapłańska / III Mojżeszowa 19,3). To wyraz, który zazwyczaj mówi o właściwej relacji do Pana Boga; mianowicie bojaźń Pana (np. Ks. Kapłańska / III Mojżeszowa 19,14. 32). To nie znaczy, że powinniśmy żyć w ciągłym lęku, lecz, że mamy mieć respekt dla Boga i pragniemy wykonywać Jego wolę, nie chcąc czynić cokolwiek wbrew woli Bożej. To respekt, który wyraża się przez całe życie, oraz troska o rodziców w razie potrzeby (np. kiedy są starsi). Bycie posłusznym rodzicom oznacza więc także byciem poddanymi w bojaźni Chrystusowej (Efezjan 5,21).

Apostoł Paweł cytuje i nawiązuje do piątego przykazania Dekalogu: Czcij ojca twego i matkę twoją, jak ci rozkazał Pan, twój Bóg, aby długo trwały twoje dni i aby ci się dobrze działo w ziemi, którą Pan, twój Bóg, ci daje. (Ks. Powt. Prawa / V Mojżeszowa 5,16; por. Ks. Wyjścia / II Mojżeszowa 20,12).

Kiedy Pan dał Dziesięć Przykazań, obietnica związana z przykazaniem piątym oznaczała dobre i długie życie w ziemi obiecanej, gdzie Izrael miał zamieszkać.
Apostoł Paweł rozszerza obietnicę do dobrego życia na ziemi. Nie chodzi tu o życie wieczne, lecz o konkretne nasze życie na ziemi (grecki wyraz oznacza długi czas, nie oznacza wieczności). Bóg chce błogosławić posłuszeństwo. Życie wierzącego będzie lepsze i w konkretnym życiu szybko będzie to widoczne. Nie należy rozumieć tego, jako błogosławieństwo materialne (jak głosi tzw. ewangelia sukcesu).
Jeśli dziecko nie jest posłuszne, ciągle kłócąc się z rodzicami, jest to męczące zarówno dla rodziców, jak i dla dziecka. Atmosfera w domu jest gorsza i męcząca. Dziecko będzie miało taką postawę także w szkole i w innych miejscach w społeczeństwie i z tego powodu będzie ciągle miało kłopoty.
Dziecko natomiast, które jest (ogólnie) posłuszne ma całkiem inne życie a atmosfera w rodzinie będzie lepsza. Takie dziecko jest powodem wielu radości dla rodziców, i możliwym jest budowanie dobrej relacji między rodzicem a dzieckiem, co oznacza błogosławieństwo na całe życie zarówno dla rodzica, jak i dla dziecka.

Dziecko ma obowiązki wobec rodziców, ale rodzice również je mają wobec swoich dzieci.
W rzymsko-greckim społeczeństwie I wieku n.e., ojciec posiadał absolutną władzę nad całym swoim domostwem, zazwyczaj też nad wszystkimi dorosłymi osobami, które tam żyły (nawet jeśli nie należały do rodziny). Zdarzało się, że ojciec nadużywał swojego autorytetu, budząc strach u swoich dzieci i innych w domostwie. Taki grzech powoduje niedobrą sytuację w rodzinie i w domostwie, którą z pewnością nie można nazwać błogosławieństwem.

Apostoł Paweł napomina, aby ojcowie nie budzili gniewu w ich dzieciach. Nie mogą prowokować dzieci do gniewu, lub traktować je źle i niesprawiedliwie.
Wcześniej w Liście do Efezjan Paweł wspominał o gniewie (4,26-27. 31), pisząc, że gniew nie może długo trwać, aby szatan nie mógł tego wykorzystać. Innymi słowami, samo gniewanie się nie jest złe, ale gniew może łatwo prowadzić do grzechu (Efezjan 4,26). Szatan może wykorzystać trwający gniew, ponieważ do rozgniewanej osoby ma łatwiejszy dostęp. Im dłużej żyjemy w gniewie, tym trudniej jest się z tym pożegnać, tym łatwiej wpadamy w grzech nienawiści i tym trudniejsza będzie nasza relacja z innymi.   
Ojciec powinien wychowywać dzieci w dyscyplinie a to oznacza też karanie za nieposłuszeństwo. Ale kara ma być dostosowana do przewinienia, nie można przesadzać. Ojcu nie wolno nadużywać swojego autorytetu (jak niestety zbyt często się dzieje). Ojciec powinien być sprawiedliwy w traktowaniu dzieci.
Wszystko, co ojciec czyni, ma służyć Chrystusowi, któremu on jest poddany. To znaczy, że ma żyć miłością, jak Chrystus żył miłością. Kara i gniew mogą mieć miejsce wyłącznie w tym kontekście.
Dzieci powinny być posłuszne, poddane, ale dzieci są osobami, które również mają swoje prawa, nie wolno nimi manipulować, nie wolno wykorzystywać ich do własnych celów.
Wierzący żyje w Chrystusie i to oznacza całkowicie nową sytuację życiową. Ostateczny autorytet ma Jezus Chrystus, wierzący ojciec jest Mu poddany. To oznacza, że będąc ojcem, posiadając autorytet ojca, służy Bogu.

Dzieci mają rozumieć, dlaczego czasami zostają ukarane. Kara służy temu, aby się nauczyły, czym jest posłuszeństwo i czym jest grzech.
Dlatego Apostoł pisze, że ojcowie powinni wychowywać swoje dzieci przez napominanie i w karności (lub dyscyplinie, w. 4). To oznacza więcej niż tylko nauczanie Pisma Świętego, choć to stanowi oczywiście bardzo ważny element wychowania. Chodzi o całość nauczania, wychowania zgodnie z tym co Paweł wcześniej napisał o nauczeniu się Chrystusa (Efezjan 4,20-21). Można też przetłumaczyć: wychowując je według wyraźnych reguł oraz wskazań Pana (tłumaczenie Nowego Przymierza, Ewangeliczny Instytut Biblijny).
Inaczej niż wielu ojców w kulturze I wieku n.e. (a także współcześnie), chrześcijańscy ojcowie powinni być łagodnymi, cierpliwymi nauczycielami, pełnymi miłości. Głównym celem nauczania i wychowania jest poddanie się całkowicie Jezusowi Chrystusowi.
Bóg nie jest taki, jak ziemski ojciec, lecz ojciec powinien być odzwierciedleniem Boga Ojca, gdyż Bóg jest przykładem (Efezjan 3,14/15). Ludzcy ojcowie powinni tak troszczyć się o swoje rodziny, jak Ojciec niebieski troszczy się o swoje dzieci.



04 March 2017

V Księga Mojżeszowa 5:12-15



Studium Biblijne

12 Przestrzegaj dnia sabatu, aby go święcić, jak rozkazał ci Pan, twój Bóg. 13 Sześć dni będziesz pracował i wykonywał wszelką twoją pracę, 14 ale siódmego dnia jest sabat Pana, twojego Boga. Nie będziesz wykonywał żadnej pracy ani ty, ani twój syn, ani twoja córka, ani twój sługa, ani twoja służąca, ani twój wół, ani twój osioł, ani twoje bydlę, ani obcy przybysz, który mieszka w twoich bramach, aby odpoczął twój sługa i twoja służebnica tak jak ty. 15 Pamiętaj, że byłeś niewolnikiem w ziemi egipskiej i że Pan, twój Bóg, wyprowadził cię stamtąd ręką możną i ramieniem wyciągniętym. Dlatego rozkazał ci Pan, twój Bóg, abyś obchodził dzień sabatu.

Życie religijne Izraela ukształtowane było przez rytm świąt. Najważniejszym z nich był sabat. Tak jak wszystkie inne święta, które Bóg ustanowił, sabat jest znakiem tego, że jest On suwerennym Panem naszego czasu. Jak wszystkie inne święta, sabat jest święty, co znaczy, że należy do Pana, jest oddzielony od świata. W zwiazku z tym Izrael musiał obchodzić święta i sabat w taki sposób, jak Pan Bóg sam nakazał. Lekceważenie sabatu oznacza lekceważenie samego Pana.

Czwarte przykazanie o sabacie zawiera właściwie dwa nakazy: nakaz odpoczynku i nakaz pracy. Przykazanie mówi nam o obowiązku wykonywania pracy sześć dni w tygodniu, oraz o obowiązku odpoczynku od pracy w siódmym dniu. To, że sabat oznacza odpoczynek od pracy, ma tylko sens, jeśli w inne dni tygodnia rzeczywiście pracujemy.  
Praca nie jest przekleństwem, lecz jest czymś dobrym oraz jest nakazem naszego Stwórcy. Pracę należy tu rozumieć szerzej niż tylko praca zarobkowa. To wszelki rodzaj wysiłku, który wykonujemy, aby coś czynić, rozwijać, budować, ulepszać itp., zgodnie z nakazem, który Bóg dał człowiekowi (I Mojżeszowa / Rodzaju 1,28-20). Zarówno osoby zatrudnione jak i nie posiadające formalnego zatrudnienia wykonują swoją pracę w tygodniu.  

Hebrajski wyraz sabat związany jest z czasownikiem oznaczającym: przestać czynić coś, odpoczywać. Sabat jest dniem wypoczywania i wytchnienia (II Mojżeszowa / Wyjścia 23:12; 31:17) oraz jest rozkoszą (Izajasza 58,13). Sabat jest dniem, w którym nie musimy, nawet nie możemy czynić tego, co normalnie robimy na co dzień, jest dniem, w którym przerywamy nasze codzienne obowiązki, aby mieć odpoczynek, wytchnienie i relaks.
Nie chodzi tylko o odpoczynek od pracy zarobkowej, ale o odpoczynek od wszelkich czynności, które oznaczają wysiłek i obowiązek (por. np. Jeremiasza 17:22).

Zbawienie
Odpoczynek jest znakiem zbawienia. Przed upadkiem Adam również pracował i wiedział, czym jest odpoczynek, ale po upadku jego praca stała się trudna i bolesna (I Mojżeszowa / Rodzaju 3,17-19). Sam tekst przykazania przypomina o pracy w niewoli egipskiej. Sabat jest przeciwieństwem niewoli. W Egipcie Izraelici musieli pracować, nie mogli sami decydować, kiedy będą odpoczywać, w ogóle nie było odpoczynku (II Mojżeszowa / Wyjścia 1,11; 5,10-14). Praca w niewoli nie była pracą zgodną z wolą Bożą.
Konieczność odpoczynku nie oznacza, że praca jest grzechem lub skutkiem grzechu, ale mamy prawo odpocząć od trudu, który grzech dodał do naszego życia i pracy.
W ten sposób sabat wskazuje na odpoczynek, jako zniesienie przekleństwa grzechu na ziemi. Sabat jest znakiem ziemi obiecanej, do której Bóg prowadzi swój lud.   
W Nowym Testamencie czytamy, że Jezus zaprasza, aby przyjść do Niego, a On da wytchnienie (Ew. Mateusza 11,28). Zbawienie oznacza ratunek od grzechu i gniewu, oraz wieczny odpoczynek z Bogiem (por. też: Objawienia / Apokalipsa 14,13).


W opisie różnych świąt ludu Bożego w III Księdze Mojżeszowej (Księgi Kapłańskiej), sabat wymieniony został, jako pierwszy z listy świąt. Sposób, w jaki sabat powinien być świętowany jest wzorem dla innych świąt (III Mojżeszowa / Kapłańska 23:3, 24, 32, 36, 39). Oprócz cotygodniowego sabatu, Bóg dał ludowi Izraela jeszcze kilka dodatkowych świąt w ciągu roku, aby pamiętał, świętował i odpoczął od pracy.
Sabat ściśle związany jest z innymi świętami Izraela, oraz z rokiem sabatowym i rokiem jubileuszowym (III Mojżeszowa / Kapłańska 25,4).
Sabat, rok sabatowy i rok jubileuszowy są związane ze zbawieniem i wolnością (25:10) i oznaczają odnowienie całego społeczeństwa, powrót do stanu oryginalnego dzięki zbawieniu.

Stworzenie i zbawienie
W pierwszej wersji dziesięciu przykazań z II Księgi Mojżeszowej danych przy górze Synaj (II Mojżeszowa / Wyjścia 20), podstawą dla przykazania sabatu jest fakt, że Bóg stworzył wszystko w ciągu sześciu dni i odpoczął siódmego dnia. Naśladując Stwórcę człowiek również pracuje sześć dni i odpoczywa siódmego dnia.
Tekst z V Księgi Mojżeszowej podkreśla, że podstawą i powodem przestrzegania sabatu jest fakt zbawienia Izraela z Egiptu. Jedno nie zaprzecza drugiemu, gdyż stworzenie i zbawienie są ściśle ze sobą związane.  
Zbawienie z niewoli egipskiej oznaczało dla Izraela nowy początek, jako lud Boży. Wyjście z Egiptu było dla Izraela nowym stworzeniem (por. Izajasza 43,1, 7, 21). Pan dał Izraelowi sabat, jako  pamiątkę i święto aktu stworzenia i zbawienia dokonanego przez Stwórcę i Pana całego świata, Który jest Bogiem Izraela przez przymierze.
To, że zbawienie oznacza nowe stworzenie czytamy w wielu miejscach w Piśmie Świętym. Na przykład prorok Izajasz mówi: Lecz teraz - tak mówi Pan - który cię stworzył, Jakubie, i który cię ukształtował, Izraelu: Nie bój się, bo cię wykupiłem, nazwałem cię twoim imieniem - moim jesteś! (Izajasz 43,1; por. Izajasz 43:7, 15; 2 Koryntian 5,17; Galacjan 6,15; Efezjan 2,10; 4,24). Także w Nowym Testamencie: Tak więc, jeśli ktoś jest w Chrystusie, nowym jest stworzeniem; stare przeminęło, oto wszystko stało się nowe (2 Koryntian 5,17-18).

Sabat dla wszystkich
Sabat jest obowiązkowym świętem dla ludu Bożego; nie ma opcji dobrowolności. Nie można samodzielnie decydować, czy obchodzisz sabat, czy nie. Nie można robić wyjątków, ze względu na wygodę albo inne okoliczności.
Sabat nie dotyczył jednak tylko ludu Bożego (tylko wierzących), lecz każdego, kto mieszkał wśród nich.
To ochrona słabszych w społeczeństwie przed pragnieniami bogatych, właścicieli firm i innych, którzy przede wszystkim myślą o swych zyskach. Pracoholicy muszą również przestać pracować w dniu sabatu. Poza tym gwarantuje to, że nie tylko pracodawcy, ale także jego pracownicy mają wolny sabat.
W ten sposób Izraelita mógł naśladować Boga. Tak jak Pan dał Izraelowi odpoczynek przez wyprowadzenie ich z niewoli egipskiej, tak każdy Izraelita ma dać też innym odpoczynek w dniu sabatu.

Nie tylko ludzie, nawet zwierzęta mają dzień sabatu i odpoczynku. W roku sabatowym (co siódmy rok) nawet ziemia miała prawo na odpoczynek (III Mojżeszowa / Kapłańska 25,3-4). Bóg nie troszczy się tylko o człowieka, ale też o zwierzęta i całą przyrodę.
Ciekawym jest, że sabat był także obowiązkiem dla cudzoziemców, którzy mieszkajac w Izraelu, nie należeli jednak do ludu Bożego. Nieważne, czy ktoś należał do ludu Bożego czy nie, czy był wierzący czy nie, sabat był nakazem związanym z porządkiem stworzenia, i dotyczył wszystkich.

Księgi prorockie w Biblii wyjaśniają, że lekceważenie sabatu było związane z wykorzystywaniem biedniejszych i słabszych w społeczeństwie i bogaceniem się na ich koszt (por. np. Amos 8:4-6; Izajasz 58). W końcu doprowadziło to do wygnania, przez które Izrael stracił wszystko co posiadał i został deportowany do obcej ziemi.

Świętowanie sabatu
Sabat ma przypomninać co tydzień fakt, że lud Boży istnieje tylko dlatego, ponieważ wszechmogący Bóg wyrwał ich z ciemności i niewoli, stworzył ich na nowo, aby byli ludem w Jego obliczu. Dla Izraela oznaczało to, że Bóg zbawił ich z niewoli egipskiej i przyprowadził do ziemi obiecanej. Wskazuje to na większą rzeczywistość w Chrystusie. Dla chrześcijanina oznacza to, że Bóg zbawił go w Chrystusie z ciemności grzechu i potępienia oraz przyprowadzi go do ziemi obiecanej, co jest wiecznym życiem z Nim.

W ten sposób sabat jednocześnie przypomina to, co Bóg uczynił w przeszłości, wskazuje na teraźniejszą rzeczywistość (możemy istnieć, jako lud Boży), oraz wskazuje na przyszłość, na to, co Bóg zrobi, kiedy Jezus wróci, aby sądzić i odnowić całe stworzenie. Sabat wskazuje na rzeczywistość, która jest w Bogu: stworzenie, zbawienie i nowe stworzenie. Zachowywanie sabatu oznacza świętowanie faktu stworzenia oraz faktu zbawienia przez Pana.

Sabat przypomina wierzącemu, że jest kompletnie zależny od Boga, Który go stworzył i zbawił w Chrystusie i Który mu dał wszystko, co posiada. Świętowanie sabatu oznacza uznanie, że Bóg jest Panem nad całym stworzeniem (II Księga Mojżeszowa / Wyjścia 20:11), jest Panem nad ludem Bożym, oraz jest Panem mojego osobistego życia.

Sabat dla chrześcijanina
Tak jak sabat, Dzień Pański w Nowym Testamencie jest związany ze stworzeniem i zbawieniem. Dzień Pański (niedziela, pierwszy dzień tygodnia) jest dniem, w którym Pan Jezus zmartwychwstał. Zmartwychwstanie jest dowodem zwycięstwa nad śmiercią i nad szatanem. Dlatego w Chrystusie jesteśmy zbawieni z niewoli grzechu i staliśmy się nowym stworzeniem (2 Koryntian 5:17).
Tak jak Izrael w dniu sabatu pamiętał i świętował swoje zbawienie z Egiptu oraz swoje stworzenie, jako lud Boży, tak chrześcijanie pamiętają i świętują w Dniu Pańskim zbawienie i stworzenie w Chrystusie.
W związku z tym podobnie, jak lekceważenie sabatu oznacza odrzucenie Boga, Który jest Stwórcą i Zbawicielem, lekceważenie Dnia Pańskiego (czyli niedzieli) oznacza odrzucenie naszego Pana Jezusa Chrystusa.