Showing posts with label Rzymian 3. Show all posts
Showing posts with label Rzymian 3. Show all posts

17 January 2019

Rzymian 3,9-20


9 Cóż więc? Przewyższamy ich? Wcale nie! Albowiem już przedtem obwiniliśmy Żydów i Greków o to, że wszyscy są pod wpływem grzechu, 10 jak napisano:
Nie ma ani jednego sprawiedliwego,
11 nie masz, kto by rozumiał, nie masz, kto by szukał Boga;
12 wszyscy zboczyli, razem stali się nieużytecznymi,
nie masz, kto by czynił dobrze, nie masz ani jednego.
13 Grobem otwartym jest ich gardło, językami swoimi knują zdradę, jad żmij pod ich wargami;
14 usta ich są pełne przekleństwa i gorzkości;
15 nogi ich są skore do rozlewu krwi, 16 spustoszenie i nędza na ich drogach,
17 a drogi pokoju nie poznali.
18 Nie ma bojaźni Bożej przed ich oczami.
19 A wiemy, że cokolwiek zakon mówi, mówi do tych, którzy są pod wpływem zakonu, aby wszelkie usta były zamknięte i aby świat cały podlegał sądowi Bożemu. 20 Dlatego z uczynków zakonu nie będzie usprawiedliwiony przed nim żaden człowiek, gdyż przez zakon jest poznanie grzechu.

Tekst, który rozważamy nie jest zbyt popularny. Nie lubimy słuchać tego, że jesteśmy niesprawiedliwi i źli. Z natury nie jesteśmy skłonni by przyznać, że zasługujemy na śmierć z powodu naszych grzechów. Sytuacja wcale nie była inna w czasie kiedy Apostoł Paweł napisał te słowa. Dlaczego więc tak mocno to podkreślał? Ponieważ bez zrozumienia faktu naszej grzeszności nie jesteśmy w stanie zrozumieć czym jest Ewangelia.

Tekst ten kończy argumentację którą znajdujemy w 1:18-3:8, gdzie Apostoł Paweł pisał przed wszystkim o grzechach i niemoralności świata i pogan. Nasuwa się pytanie, czy żydzi są lepsi, czy bycie Żydem daje jakiekolwiek przywileje, które wyróżniają ich od pogan. Odpowiedź Apostoła jest jasna i jednoznaczna: Nie! Żydzi nie są faworyzowani przez Boga i nie będą inaczej sądzeni niż reszta. Sąd nad grzechami dla Żydów jest tak samo straszny jak dla pogan, gdyż wszyscy zgrzeszyli i zasługują na śmierć (Rz. 3:23; 6:23).

Fakt, że Grecy, czyli wszyscy poganie, nie posiadajcy Prawa Bożego są niesprawiedliwi wobec Boga – czyli: są grzeszni, zasługujący na potępienie i nie mający prawa do społeczności z Bogiem – był dla Żydów oczywisty. Stwierdzenie, że ich – Żydów – sytuacja wobec Boga jest taka sama jak pogan, że są tak samo grzeszni i godni potępienia, było nie do pomyślenia, nie do przyjęcia. Izrael posiadał Prawo Boże i starał się żyć zgodnie z nim, traktując realizację Prawa jako warunek Przymierza, które Bóg z nimi zawarł. Niektórzy Żydzi sądzili, że przez to posiadali uprzywilejowaną pozycję wobec Boga, ale Apostoł wyprowadza ich z błędu: nikt nie jest sprawiedliwy wobec Boga, ani Żyd, ani Grek, ani żaden inny człowiek.

Bóg obiecał, że spełni swoje obietnice przez wybrany naród Izrael, ale to nie oznacza, że są oni lepsi od innych. Żydzi są tak samo pod władzą grzechu jak każdy inny naród i Prawo Boże nie pomoże im w tej sytuacji. 
To nie Prawo powoduje, że człowiek jest niesprawiedliwy wobec Boga. Prawo jedynie pokazuje i udowadnia fakt niesprawiedliwości człowieka. Przez Prawo każdy człowiek ma możliwość poznania, uświadomienia sobie, że nie jest w stanie spełnić wymagań Bożych.

Problemem nie jest tylko, że człowiek ciągle popada w grzech, mniej lub bardziej świadomie. Problem jest większej wagi, mianowicie, że człowiek jest niewolnikiem grzechu (por. Rzymian 6,17). Innymi słowami, człowiek nie jest w stanie nie grzeszyć. Grzech stanowi ogromną siłę, a człowiek nie jest w stanie mu się przeciwstawiać i stawić mu opór. To dotyczy zarówno Żydów, posiadających Prawo Boże, jak i pogan, którzy takiego Prawa nie mieli. Nie ma ani jednego wyjątku, wszyscy grzeszą i są słabi wobec siły grzechu.

Aby udowodnić ten fakt, Apostoł Paweł cytuje cały szereg tekstów ze Starego Testamentu (3:10-18).
Taki sposób cytowania Pisma, wydający się nam współcześnie wyrwanym z kontekstu, był znanym sposobem argumentacji stosowanym powszechnie przez rabinów. Apostoł Paweł, posiadając żydowskie wykształcenie teologiczne, często argumentuje w sposób rabiński. Cytuje tu przynajmniej sześć różnych tekstów ze Starego Testamentu, ukazujących przykłady grzeszności człowieka.

Cytaty przytoczone przez Apostoła można podzielić na następujące części:
Pierwsza część (3,10b-12) stanowi cytat Psalm 14:1-3 a być może też nawiązuje do Kazn. 7:20. Mówi o tym, że naprawdę żaden człowiek nie jest sprawiedliwy. Jeszcze gorszej: żaden człowiek sam z siebie nie szuka nawet Boga, nie jest Nim zainteresowany. Też nic nie może czynić i nie chce czynić, aby być sprawiedliwy wobec Boga. Nie oznacza to, że człowiek w ogóle nic dobrego nie może czynić: naszym codziennym doświadczaniem jest, że wielu ludzi czyni dobre rzeczy dla innych. Jednak te dobre uczynki nie znaczą nic dla zbawienia, są grzeszne, ponieważ nie są czynione ku chwale Bożej (por. Rz. 1:21). Bez łaski Bożej nikt nie może być sprawiedliwym wobec Boga.

Druga część (3:13-14) stanowi cytaty z Psalmów 5:9 i 10:7. W tym Paweł skupia się na grzechach języka - daje podstawy do tego stwierdzenia przez udowodnienie, że mowa człowieka jest nieuczciwa. Znajdują się tu aż cztery wypowiedzi o mowie człowieka.
Fraza Grobem otwartym jest ich gardło wskazuje na śmiertelne efekty grzechu a jad żmij wskazuje na trujący aspekt mowy człowieka. Człowiek nie grzeszy tylko czasami, ale przed nawróceniem jest pełen grzechu i z ust jego ust wychodzi przekleństwo i grzeszna mowa.

Trzecia część (3:15-17) zawiera nieco dostosowany cytat z Księgi Izajasza 59:7-8. Słowa Izajasza były  skierowane do niesprawiedliwych w Izraelu i pokazują niszczące skutki dla innych, ponieważ grzesznicy, nie bojąc się Boga, nie znają granic. Historia ludzkości pełna jest zbrodni i wojen, wszędzie gdzie jest człowiek, pozostawia ruiny i zniszczenia, zarówno na wielką jak i na małą skalę. Zamiast wprowadzać pokój, wprowadza chaos, konflikt i bałagan w świecie.

Na końcu Apostoł cytuje jeszcze z Psalmu 36:1 (w. 18), co wskazuje na źródło wszelkiego grzechu: brak bojaźni Bożej. Każdy człowiek i każde społeczeństwo, które uważa, że Bóg nie będzie sądził wszystkiego jest bezbożne.

Wygląda może na to, że Apostoł Paweł opisuje tu tylko ludzi bezbożnych, czyli pogan, ale Paweł podkreśla wielokrotnie, że żaden człowiek nie jest sprawiedliwy. Nie dotyczy to tylko bezbożnych pogan, ale tak samo pobożnych Żydów, wybranego narodu Bożego, który otrzymał od Boga Prawo. Także ci, posiadający Prawo Boże, nie są sprawiedliwi, gdyż posiadanie Prawa Bożego nie polepsza sytuacji. Przywilejem Izraela było to, że Bóg zawarł przymierze z nimi a z nich narodził się obiecany Mesjasz, który zbawił wiernych, ale przywilej ten nie oznacza, że są mniej grzeszni lub mniej godni potępienia. Prawo Boże jest dobre, ale nie daje sprawiedliwości, gdyż Izraelita nie był w żaden sposób w stanie trzymać się i spełnić Prawo. Wręcz przeciwnie, Prawo Boże potępia w jasny sposób każdego grzesznika, czyli każdego Izraelitę. Podobnie jak Grecy (czyli nie-Żydzi), nie są w stanie siebie usprawiedliwić wobec Boga. W tym prawo nie jest w stanie im pomóc.

Poprzez te cytaty Apostoł pokazuje, jak bezbożny jest grzech, jest buntem przeciwko wszechmogącemu Bogu Stworzycielowi. Poza tym pokazuje wszechobecność grzechu na świecie. Nikt nie jest wolny od panowania grzechu.
Nie oznacza to, że każdy człowiek tak samo źle czyni. Na szczęście większość z nas nie jest aż tak złym jak mógłby być, ale też nikt nie jest tak dobry i święty jak powinien być. Wskazuje to na uniwersalność grzechu. Nie ma ani jednego człowieka bez grzechu.
Każdy człowiek podlega sądowi Bożemu, lub innymi słowami (ściślej oddając oryginalny tekst grecki): każdy człowiek musi odpowiadać przed Bogiem (w. 19b). dlatego żaden człowiek nie może być i nie będzie deklarowany sprawiedliwym na podstawie uczynków prawa (w. 20).
Reasumując: sama troska o to, aby dobrze żyć, aby czynić bliźnim dobro, nie wystarczy, aby móc stanąć jako sprawiedliwy wobec Boga. Życie dobrymi intencjami nie pomoże. Sytuacja człowieka jest bowiem bardzo poważna.

Jest to problem wymagający zdecydowanego rozwiązania. Potrzebna jest siła, która jest w stanie złamać siłę grzechu, uwalniając człowieka spod jego panowania. Tę siłę można znaleźć tylko i wyłącznie w Jezusie Chrystusie. On jest sprawiedliwy i spełnił Prawo Boże. Tylko w nim człowiek może być deklarowany sprawiedliwym wobec Boga, nie z własnych uczynków, lecz na podstawie dzieła Chrystusa, w którym możemy mieć udział tylko z łaski przez wiarę (Rz. 3:22).

03 October 2015

Rzymian 3,21-26



21 Teraz zaś niezależnie od Prawa została objawiona sprawiedliwość Boga, poświadczona przez Prawo i Proroków, 22 sprawiedliwość Boga przez wiarę w Jezusa Chrystusa, dla wszystkich wierzących. Nie ma bowiem różnicy, 23 ponieważ wszyscy zgrzeszyli i są pozbawieni chwały Boga, 24 a zostali usprawiedliwieni darmo, Jego łaską, przez odkupienie w Jezusie Chrystusie. 25 Jego to Bóg ustanowił narzędziem przebłagania przez wiarę, dzięki Jego krwi, żeby okazać swoją sprawiedliwość przez odpuszczenie grzechów, które zaistniały wcześniej, 26 w czasie pobłażliwości Boga, i żeby okazać swoją sprawiedliwość teraz, w tym czasie, aby okazało się, że On sam jest sprawiedliwy i usprawiedliwia tego, kto wierzy w Jezusa.

W poprzednim fragmencie (Rzymian 1,18-3,20), Apostoł omówił dość szczegółowo problem grzechu ludzkiego oraz jego powszechność. Udowadniał, że każdy człowiek potrzebuje zbawienia i usprawiedliwienia, ponieważ żaden człowiek nie jest sprawiedliwy.
Teraz Apostoł Paweł powraca do swojej wypowiedzi (1,15-17), mianowicie, że zbawienie od grzechów istnieje jedynie w Jezusie Chrystusie.

Teraz zaś, oznacza przejście do nowej ery. Paweł mówił o starej erze, erze grzechu i potępienia, a teraz jesteśmy w erze zbawienia. Ten kontrast miedzy dwiema erami w historii zbawienia jest jedną z podstawowych koncepcji teologicznych Apostoła Pawła.
Stara era była zdominowana przez gniew Boży (Rzymian 1,18), a nowa era jest zdominowana przez objawioną sprawiedliwość Bożą.

Sprawiedliwość Boża została objawiona w Prawie i Prorokach, czyli w Starym Testamencie. Stary Testament składa świadectwo sprawiedliwości Bożej. Teraz sprawiedliwość Boża jest widoczna dla wszystkich. Ewangelia nie jest wyłącznie sprawą Izraela, oczywiście jest faktem, że historia Izraela jest blisko związana z Ewangelią.
Ewangelia jest uniwersalna, nie jest przeznaczona tylko dla Izraela, lecz dla każdego, kto wierzy; nie ma różnicy (w. 22), nie ma wyjątku. Usprawiedliwienie jest z łaski, przez wiarę dostępne dla każdego.

Wszyscy są pozbawieni chwały Boga (w. 23b). Chwała Boża oznacza w Biblii wielkość obecności Bożej. Wieczne życie oznacza dla wierzącego bycie częścią chwały Bożej (por. np. Izajasz 35,2; Rzymian 8,18; Filippian 3,21: i inni). Być w chwale Bożej, oznacza być jak Chrystus (Rzymian 8,29-30; Filippian 3,21). Być pozbawionym chwały Bożej, oznacza, że człowiek już nie jest taki, jak został stworzony na obraz Boga (Ks. Rodzaju / 1. Mojżeszowa 1,27). Człowiek z natury żyje w swoim grzechu oddalając się od Boga.
Dlaczego tak jest? Apostoł opisał ten stan w poprzednich rozdziałach, mianowicie, człowiek jest grzeszny, zbuntował się przeciwko Bogu i chciał żyć bez Niego.
Z powodu swojej świętości Bóg nie może inaczej reagować niż gniewem na grzech.
Przez Prawo (Stary Testament) człowiek może poznać świętość Bożą oraz własną grzeszność. Prawo też uczy człowieka, że potrzebna jest zapłata, odbycie kary za grzech.
Jednak samo Prawo ani nie pomaga ani nie umożliwia człowiekowi zbawienia, raczej pokazuje, że jest to rzecz niemożliwa – co Paweł udowadniał w Rzymian 2,1-3,20. 

Potrzebne jest odkupienie. Wyraz, który Apostoł używa tu oznacza pierwotnie: „wyzwolenie przez zapłacenie okupu”. W języku greckim pierwszego wieku wyraz ten był często używany, aby określić wykupienie więźniów wojennych, niewolników, innych więźniów. Wyraz otrzymał potem bardziej ogólne znaczenie „wyzwolenie”.
Podobnie jak więzień wojenny zostaje wyzwolony, ponieważ ktoś zapłacił za niego okup, tak człowiek zostaje wyzwolony od grzechów i od gniewu Bożego poprzez ofiarę Chrystusa - okup.

Kontrast między wersetem 23 a 24 jest ogromny: wszyscy są grzesznikami, czyli wrogami Boga, winnymi. Mimo to zostali usprawiedliwieni darmo, nic nie musieli czynić, nie musieli zapłacić kary. Kara, okup, już został zapłacony krwią Jezusa.

Bóg gniewa się z powodu grzechów, ale sam też daje rozwiązanie (w. 25-26). Bóg zniósł grzechy człowieka (por. Dzieje Apostolskie 14,16-17; 17,30). Mimo wszystkich grzechów Izraela i innych narodów Bóg chciał się pojednać. Ustanowił Jezusa Chrystusa, aby przez swoją śmierć dokonał pojednania miedzy człowiekiem a Bogiem. Bóg nie mści się na człowieku, ale reaguje miłością na jego grzech i zło.
Teraz, w tym czasie, Bóg chce okazać nam sprawiedliwość. Bóg pokazuje, że jest sprawiedliwy właśnie przez to, że usprawiedliwia wszystkich wierzących w Jezusa Chrystusa.

Bóg jest więcej niż sędzią. Sędzia działa w imieniu wymiaru sprawiedliwości, ogłaszając wyrok: deklaruje, czy podejrzany jest sprawiedliwy, czy nie. Bóg jest także Królem, a dobry król dąży do sprawiedliwości w swym kraju, sprawiedliwości w prawie oraz między ludźmi.
Aby rozumieć sprawiedliwość Bożą, należy nie poprzestać na wyszukaniu wyrazu sprawiedliwość w słowniku. Należy zrozumieć kim jest Bóg? Tego możemy się dowiedzieć i dobrze Go poznać, czytając Stary Testament: Prawo i Proroków. Tam czytamy, jak Bóg stworzył świat, jak Bóg chodził z ludźmi, jak cierpliwy jest Bóg. W prawie czytamy o tym jak poważny jest grzech, dlaczego Bóg się gniewa, zrozumiemy czym jest okup. Wtedy dopiero zaczniemy rozumieć, co oznacza być sprawiedliwym.

Bóg przeznaczył Chrystusa jako ofiarę, jako okup na odpuszczenie naszych grzechów, żeby okazać swoją sprawiedliwość (w. 25).
Zadośćuczynienie przez ofiarę Chrystusa nie tylko usprawiedliwia człowieka, ale także udowadnia sprawiedliwość Bożą. Trzy razy zostało to podkreślone w wersetach 25-26.
Sprawiedliwość Boża w wersetach 21-22 oznacza akt usprawiedliwienia, ale w wersetach 24-25 oznacza także, że charakter Boga jest sprawiedliwy. Bóg zawsze działa zgodnie z własnym charakterem i istotą.

Zostać usprawiedliwionymi (w. 24) nie oznacza „uczynienia sprawiedliwymi” w sensie moralnym. Również nie znaczy, że Bóg nas widzi jako sprawiedliwych, mimo faktu, że nimi nie jesteśmy. Usprawiedliwienie oznacza, że Bóg – jak sędzia – deklaruje nas sprawiedliwymi. Po rozprawie sąd decyduje, kto jest winny, a kto sprawiedliwy i od momentu deklaracji jest to legalną rzeczywistością. Człowiek od momentu uwierzenia w Jezusa Chrystusa jest deklarowany jako sprawiedliwy. Skutkiem tego jest owszem, że Bóg nas widzi w Chrystusie jako sprawiedliwych. 

Usprawiedliwienie następuje darmo, z jego łaski. Łaska jest jednym z kluczowych wyrazów teologicznych Pawła. Określa sposób w jaki Bóg działa w Chrystusie, mianowicie daje to całkowicie bez rekompensaty.
Jest to tylko inicjatywa Boga, aby ratować i zbawić człowieka, nie odwrotnie. Człowiek sam z własnej inicjatywy nie jest w stanie nic zrobić dla swojego zbawienia.
Reasumując: Bóg pragnie zbawić grzesznego, zbuntowanego człowieka przez ofiarę Chrystusa, okazując w tym swoją łaskę i sprawiedliwość.