11 April 2022

I Ks. Mojżeszowa / Ks. Rodzaju 24

 I Ks. Mojżeszowa / Ks. Rodzaju 24, część 1

Artykuł w formacie PDF tutaj.

05 April 2022

Psalm 138

1 Dawidowy.

Wysławiam cię, Panie, z całego serca mego,

Śpiewam ci wobec bogów. 

2 Oddaję pokłon przybytkowi twemu świętemu

I wysławiam imię twoje Za łaskę i za wierność twoją,

Bo nad wszystko wywyższyłeś imię i słowo swoje. 

3 W dniu, gdy cię wzywałem, wysłuchałeś mnie,

Dodałeś mocy duszy mojej. 

4 Wysławiać cię będą, Panie, wszyscy królowie ziemi,

Gdy usłyszą słowa ust twoich. 

5 Będą opiewali drogi Pańskie,

Gdyż wielka jest chwała Pana. 

6 Zaiste, wzniosły jest Pan, a jednak spogląda na uniżonego,

A dumnego z daleka poznaje. 

7 Choćby się znalazł w niedoli,

Ty mnie zachowasz przy życiu.

Przeciwko złości nieprzyjaciół moich wyciągniesz rękę,

A prawica twoja wybawi mnie. 

8 Pan dokona tego dla mnie.

Panie, łaska twoja trwa na wieki,

Nie zaniechaj dzieła rąk twoich!

 

Powyższy psalm jest pieśnią dziękczynienia, skomponowaną przez Dawida po wyzwoleniu go przez Pana. Możliwym jest, że powstał w czasie, kiedy Dawid stał się królem Izraela, po ostatecznym wyzwoleniu z prześladowań ze strony Saula.

Dawid śpiewał Psalm w Hebronie, znajdując się w obecności innych przywódców plemion i klanów Izraela. Słowo bogowie w wersecie 1 prawdopodobnie wskazuje na przywódców zgromadzonych wokół króla. To, że zostali nazwani bogami wskazuje na ich autorytet, otrzymany od Boga (por. II Mj. 21:6; 22:8-9; Ps. 82:1).

 

Dawid nawiązuje do przybytku, który w tym czasie znajdował się w północnej części Judei (2 Sam. 6:2). Świątynia w Jeruzalem jeszcze nie istniała. Nawiązując do świątyni, Dawid uznaje Boży autorytet nad sobą.

 

Dawid chwali Boga z całego serca, co oznacza, że całe jego istnienie było całkowicie w to zaangażowane. W starożytności serce stanowiło miejsce myśli, intelektu i woli. Dawid chce się całkowicie poddać Bogu i uwielbiać Go za wszystko.

Typowe jest powtórzenie czasowników związanych z uwielbieniem i chwaleniem w pierwszych wersetach: Wysławiam cię, (…), Śpiewam ci (…) Oddaję pokłon (…) i wysławiam imię twoje. Podkreśla to, jak ważne jest chwalenie i uwielbienie zarówno dla Dawida jak i w życiu każdego wierzącego.

 

Psalmista wysławia Imię Pana, będące imieniem, którym Pan objawił się Mojżeszowi na Synaju: Jestem Kim jestem - co związane jest ze świętym imieniem Boga JHWH (II Mj. 3:13-15). To Imię,  którym objawiał się ludowi przymierza, to Boże imię osobiste, przeznaczone tylko dla jego ludu, dla jego dzieci. Imię charakteryzuje, Kim jest Bóg: jest osobistym Bogiem Izraela, tym, który był, który jest i który będzie i przyjdzie, pierwszym i ostatnim, tym który stworzył wszystko co jest i który zachowuje całe stworzenie (por. np. Iz. 41:4-8; Obj. 1:8; 4:8).

Związane z tym jest działanie Boże chwalone przez Dawida: jego łaska i wierność (w. 2). Hebrajskie słowo wierność zostaje często tłumaczone, jako miłosierdzie i określa wierność Bożą wobec przymierza i ludu przymierza. Podkreśla to, że Boża miłość i wierność jest stała, niezależna od sytuacji, w której znajdują się jego dzieci, niezależnie od tego, co czynią. Bóg jest wierny swemu imieniu przymierza, co oznacza, że zawsze czyni co obiecuje w przymierzu (por. II Mj. 34:6; Ps. 25:10; 57:3; 61:7).

Przez długi czas Dawid cierpiał, ciągle uciekając przed pościgiem Saula. Ale przez ten cały długi okres, Pan był mu wierny chroniąc go i tylko dlatego Saul nie był w stanie go schwycić i zabić. Przez zbawcze działanie Bóg sam wywyższył swoje imię i słowo w którym się objawił.

Dawid żył z Bożej łaski i wiedział, że nie tylko życie wieczne, ale także życie na tej ziemi może zachować tylko dzięki łasce Bożej. Dzięki Bożej łasce stał się królem całego Izraela. Tak jak potem Apostoł Paweł, Dawid wiedział, że może chlubić się tylko w Panu, gdyż tylko On daje siłę, aby wytrwać (1 Kor. 30-31; 2 Kor. 12:8-10).

 

W godzinach ciemności Dawid widział, że Bóg jest wielki i że to nie może zostać przemilczane. Każdy język musi go wyznać. Bóg jest wszechmogącym Stworzycielem i Panem, nie tylko dla Izraela, ale dla całego świata. Dlatego cały świat powinien poznać Pana i uwielbiać Go.

Dawid jeszcze nie widział, w jaki sposób wszystkie narody miałyby chwalić i uznać Pana, podobnie jak w naszych czasach wydaje się, że raczej złe moce rządzą, większość przywódców i polityków nie liczy się z Bogiem, wykonując swoje nieprawości, prowadząc swoje niesprawiedliwe podłe wojny, co sprawia, że wydaje się, że zło zwycięży. Jednak Dawid oczekuje i ma pewność, że królowie i przywódcy świata będą kiedyś chwalić Pana (por. Ps. 68:32; 96:1, 3, 7-8; 97:1; 98:4; 100:1; 102:15).

Dopiero w Jezusie Chrystusie zostaje to spełnione, kiedy Bóg zgromadzi swój lud z narodów, aby go poznali i uwielbiali (Jn. 11:51-52). Kościół głosi Ewangelię, zawierającą też prawdę, że Jezus Chrystus jest Królem świata, który przyjdzie, aby sądzić żywych i umarłych (Mt. 28:19-20). Kiedy Jezus wróci, nastąpi Sąd Ostateczny, od którego nikt nie może uciec i każde kolano musi się zgiąć przed Nim i każdy język wyzna, że Jezus jest Panem (Fil. 2:10-11). Także potępieni, przebywający w piekle, będą zmuszeni, aby wyznać i uznać, że Jezus jest Panem, który zwycięża i rządzi. To jest wielkie pocieszenie dla każdego wierzącego. Ponieważ Bóg jest sprawiedliwy i wszechmogący, uczyni sprawiedliwość i ukarze każdego, kto jest niesprawiedliwy i nie chce się poddać Jemu.

 

Dawid wie, nad kim Bóg okazuje miłosierdzie a nad kim nie. Dawid został poniżony przez niesprawiedliwego króla Saula i jakiś czas wydawało się, że to Saul jest zwycięzcą. Ale Bóg ukarał i poniżył go, a wywyższył poniżonego Dawida. Bóg widzi każdego, kto jest poniżony, nie musisz być wielkim i ważnym człowiekiem, aby mieć dostęp do Niego. Bóg słucha i ratuje każdego, kto woła do Niego (por. Iz. 66:1-2; 1 Piotra 5:5). Bóg gniewa się z powodu wszelkiej niesprawiedliwości, czy jest to polityczna lub militarna, czy ekonomiczna, czy osobista. Bóg wyzwoli tych, którzy są traktowani niesprawiedliwie i uwierzą a z pewnością ukarze tych, którzy wyrządzają innym krzywdę (Łk. 1:48, 52; Iż. 57:15; 66:2).

 

Dla wierzącego pocieszeniem jest to, że mimo trudnej sytuacji, Bóg i tak jest silniejszy a jako suwerenny Pan i Stworzyciel ma wszystko, co się dzieje, pod kontrolą. Wierzący też może mieć pewność, że kiedy skończy się nasze ziemskie życie, będzie żył dalej w Bożej chwale. Bóg jest wierny i doprowadza do końca dobre dzieło, które rozpoczął w każdym wierzącym.

 

Psalm kończy się osobistym wyznaniem wiary: niezależnie od sytuacji, Bóg jest wierny i pokona wszystkich wrogów. On jest wszechmogący i sprawiedliwy, dlatego każdy niesprawiedliwy, który nie chce się poddać Jemu, nie ma szansy.

W tym życiu na tej ziemi wierzący nie jest wolny od cierpienia, zostaje atakowany i poniżany przez wrogów, ale wie, że Bóg nigdy nie opuści go a żaden wróg nie może go pozbawić miłości Bożej (Rz. 8:31-39).

Pan chce zbawić wiernych i wyzwolić ich od zła, co nie oznacza tylko wyzwolenie od złych ludzi i mocy, ale przede wszystkim wyzwolenie od szatana, śmierci i grzechu. Ponieważ Pan tego dokonał w Chrystusie na krzyżu, każdy chrześcijanin na zawsze z wdzięcznością chwali Pana, który dokonał wielkich czynów.

 

28 March 2022

Słowo Boże jest wystarczające

Kevin DeYoung

Jakie znaczenie ma doktryna wystarczalności Pisma Świętego w twoim chrześcijańskim życiu?

 

1. jeśli trzymamy się wystarczalności Pisma Świętego, odsuwamy tradycje na należne jej miejsce.

Tradycja z pewnością ma swoje ważne miejsce, jeśli chodzi o nasze rozumienie Słowa Bożego i formułowanie doktryny naszego konkretnego kościoła. Różnorodność, którą dzisiaj pomijamy, szczególnie przez usilne starania, aby mieć nowoczesne nabożeństwa, jest różnorodnością tych, którzy już umarli. Powinniśmy uczyć się od wielkich nauczycieli, którzy żyli przed nami. Powinniśmy stać mocno na fundamencie ekumenicznych wyznań wiary Kościoła. Wszyscy ci z nas, którzy należą do tradycyjnych wyznań - takich jak luteranie, anglikanie, prezbiterianie czy reformowani - muszą poważnie potraktować obietnice, które złożyliśmy, aby trzymać się naszych konfesyjnych wyznań wiary. I musimy traktować je z ostrożną szczerością. Ale nawet te wielkie wyznania wiary i katechizmy mają wartość tylko o tyle, o ile odzwierciedlają to, czego naucza Biblia. Żaden podrzędny, stworzony przez człowieka tekst nigdy nie może zastąpić ani zniszczyć naszej wiedzy o Biblii lub naszej lojalności wobec niej.

Wystarczalność Pisma Świętego jest podstawą reformacyjnego wyznania sola scriptura (tylko Pismo Święte). Nie oznacza to, że powinniśmy próbować zrozumieć Biblię całkowicie bez pomocy dobrych nauczycieli, źródeł akademickich i sprawdzonych schematów dogmatycznych. "Tylko" nie oznacza "samo w sobie" (solo scriptura), czyli niezależne od jakichkolwiek nauczań w zborach i kościołach. Oznacza to po prostu, że Pismo Święte ma najwyższy i ostateczny autorytet. Wszystko musi być badane w świetle Słowa Bożego. Tradycja nie ma równej roli, jeśli chodzi o nasze rozumienie prawdy. Natomiast rola tradycji polega raczej na potwierdzaniu, oświetlaniu i wspieraniu tego, co czytamy w Biblii. Nie możemy zaakceptować nowości dogmatycznych (…), których nie ma w Słowie Bożym i są sprzeczne z tym, co jest w nim rzeczywiście objawione. Traktujemy naszych katolickich przyjaciół z szacunkiem i jesteśmy wdzięczni za wiele aspektów ich wiary i świadectwa w sferze społecznej, nie wolno nam jednak odstępować od naszej wierności sola scriptura, ponieważ stanowi to fundamentalną ideę biblijnego rozumienia wystarczalności Pisma Świętego.

 

2. ponieważ Pismo Święte jest wystarczające, nie będziemy ani dodawać, ani odejmować od Słowa Bożego.

Kiedy otwieramy Biblię, musimy być zawsze świadomi, że czytamy księgę przymierza. Dokumenty oparte na jakimś przymierzu zazwyczaj kończą się adnotacją zawierającą przekleństwo. Takie przekleństwo znajdujemy w V Ks. Mojżeszowej (Pwt) 4,2 i 12,32, gdzie Izraelici są ostrzegani przed dodawaniem do lub odejmowaniem z Prawa Mojżeszowego (por. Prz. 30,5-6). Podobne przekleństwo znajdujemy również na końcu Księgi Objawienia w Nowym Testamencie:

Co do mnie, to świadczę każdemu, który słucha słów proroctwa tej księgi: Jeżeli ktoś dołoży coś do nich, dołoży mu Bóg plag opisanych w tej księdze; a jeżeli ktoś ujmie coś ze słów tej księgi proroctwa, ujmie Bóg z działu jego z drzewa żywota i ze świętego miasta, opisanych w tej księdze (Obj. 22,18-19).

To jest mocne napomnienie, które nie bez powodu znajduje się na samym końcu Biblii. Ostrzega nas dobitnie, że nie wolno nam niczego dodawać do Pisma Świętego, na przykład po to, aby słowa Biblii brzmiały lepiej, lub aby były bardziej zgodne z naszymi założeniami. Ani też nie wolno nam niczego pomijać, nawet jeśli ludzkie doświadczenie, publikacje naukowe lub popularny nastrój społeczeństwa nalegają, abyśmy to zrobili.

 

3. ponieważ sama Biblia jest wystarczająca, możemy podchodzić do Słowa Bożego ze świadomością, że ma znaczenie dla każdej dziedziny naszego życia.

Bóg dał nam wszystko, czego potrzebujemy do życia i pobożności (2 P 1,3). Biblia jest wystarczająca, aby uczynić nas mądrymi ku zbawieniu i wychować nas do świętości (2 Tym 3,14-17). Przekonamy się, że mamy korzyści z wszystkiego, co Słowo Boże zawiera, jeśli nauczymy się czytać Biblię w taki sposób, aby Słowo zakorzeniało się w naszych sercach. Ponadto, aby nasze czytanie odnosiło się do biblijnej historii zbawienia i abyśmy czytali w perspektywie końca historii oraz czytali tak, że Słowo Boże pociągałoby nas ku chwale Bożej w obliczu Chrystusa.

Przekonanie wystarczalności Pisma Świętego nie oznacza, że Biblia mówi nam wszystko, co chcemy wiedzieć na jakikolwiek temat, lecz mówi nam dokładnie to, co powinniśmy wiedzieć o tym, co jest najważniejsze. I chociaż Pismo Święte nie daje nam szczegółowych informacji na wszystkie możliwe tematy, to jednak mówi tylko prawdę na każdy temat, który porusza. To właśnie ta prawda wyposaża nas w wystarczającą wiedzę, aby nawrócić się od grzechu, znaleźć naszego Zbawiciela, podejmować dobre decyzje, podobać się Bogu i odkryć źródło wszystkich naszych najgłębszych problemów.

 

4. Nauka o wystarczalności Pisma Świętego zaprasza nas do otwarcia naszej Biblii w celu usłyszenia głosu Boga.

Niedawno uczestniczyłem w spotkaniu kościelnej grupy doradczej, gdzie otrzymaliśmy zadanie określenia "norm społecznych" dla nas jako wspólnoty. Kiedy zasugerowałem, że naszą pierwszą normą powinno być badanie wszystkiego w świetle Biblii, powiedziano mi - cytuję - że "nie jesteśmy tu po to, by otwierać naszą Biblię". Celem grupy było najwyraźniej to, aby uczestnicy słuchali swoich serc i siebie nawzajem, ale nie Boga. Później przemówił pastor z Ameryki Południowej do tej grupy. Powiedział, że zauważył na tyle sali ogłoszenie o wydarzeniu, na którym ludzie mogli "dowiedzieć się", jaka jest Boża wizja dla ich kościoła. Na to powiedział: "Dowiedzieć się? Mam nadzieję, że znajdziesz to, czego szukasz i aby wasze szukanie nie trwało zbyt długo". Było to ostre uderzenie w tendencję w zachodnim kościele do planowania, marzenia, rozwijania wizji i programów oraz głosowaniu nad nimi na zborowych zebraniach, podczas gdy jasny i wyraźny głos Boga leży zaniedbany na naszych kolanach.

 

Słowo Boże jest zupełnie wystarczające dla ludu Bożego, aby żył ku Jego chwały. Ojciec będzie mówił za pomocą tego wszystkiego, co Duch Boży już wypowiedział przez Syna. Pytanie tylko, czy w ogóle staramy się, by otworzyć Biblię.

 

Tekst artykułu jest fragmentem książki Kevina DeYoung'a „Biorąc Boga za słowo”. (Tytuł oryginalny: „Taking God dat His Word”, wyd. Crossway, 2016).

Okazał sie w Augustinus nr. 61, marzec 2022 www.augustinus.pl 

 

Kevin DeYoung jest głównym pastorem Christ Covenant Church w Matthews, w Karolinie Północnej (USA), członkiem zarządu The Gospel Coalition i adiunktem teologii systematycznej w Reformed Theological Seminary (Charlotte, USA). Jest autorem wielu chrześcijańskich publikacji.

 

 

 

21 March 2022

2 Tymoteusz 3:14-17

Studium Biblijne

14 Ale ty trwaj w tym, czegoś się nauczył i czego pewny jesteś, wiedząc, od kogoś się tego nauczył. 15 I ponieważ od dzieciństwa znasz Pisma święte, które cię mogą obdarzyć mądrością ku zbawieniu przez wiarę w Jezusa Chrystusa. 16 Całe Pismo przez Boga jest natchnione i pożyteczne do nauki, do wykrywania błędów, do poprawy, do wychowywania w sprawiedliwości, 17 aby człowiek Boży był doskonały, do wszelkiego dobrego dzieła przygotowany.

 

W listach do współpracownika Tymoteusza, Apostoł Paweł podaje wiele konkretnych i praktycznych rad niezbędnych w służbie w Kościele. Miedzy innymi ostrzega przed odbieganiem od prawdziwej nauki. Fałszywi nauczyciele, głoszący coś innego niż Słowo Boże pojawiali się już w czasach pierwszego kościoła. Najważniejszym, więc jest poznanie Biblii, ale i przekonanie, że możemy zaufać Słowu Bożemu. Tylko, jeśli mamy przekonanie, że Biblia jest słowem Bożym i jest najwyższym autorytetem, jesteśmy w stanie wiernie trzymać się właściwej nauki.

We fragmencie poprzedzającym omawiany tekst Apostoł ostrzegł Tymoteusza przed niebezpieczeństwem odbiegania od prawdziwej nauki i głoszenia wymyślonych nauk niezgodnych z Pismem. Niestety zarówno w przeszłości jak i współcześnie zdarzają się takie sytuacje (2:14-3:13). Apostoł Paweł określa takie praktyki bardzo ostro: to oszustwo, fałszywi nauczyciele głoszą swe wymyślone nauki, jako natchnione Słowo Boże. Kłamią, a ich kłamstwo prowadzi do wiecznego potępienia.

 

W tym kontekście Paweł podaje dwie zasady nauczania.

Po pierwsze: Tymoteusz ma trwać w nauce, którą otrzymał od tych, których zna. Ważnym jest znać swoich nauczycieli, ponieważ niestety nie możemy każdemu, mówiącemu o Bogu zaufać. Dlatego należy być ostrożnym, jeśli chodzi o nauki i książki autorów, których nie znamy. Musimy ich znać, lub polegać na poleceniu braci godnych zaufania.

Jeśli mamy pewność, że możemy im zaufać, jest to błogosławieństwo. Należy zdecydowanie trzymać się prawdziwej nauki.

Tymoteusz pobierał nauki wiary od swojej matki i babci (2 Tym. 1:5) oraz od samego Apostoła Pawła.

 

Drugą zasadą jest, trzymać się Pisma Świętego. Pismo Święte jest jedynym źródłem, które daje prawdziwą mądrość Bożą, ponieważ pochodzi od samego Stwórcy. Sam Bóg pokazuje w Swoim Słowie drogę ku zbawieniu w Jezusie Chrystusie, jedyną drogę do Niego.

 

Całe Pismo jest natchnione. Grecki wyraz zawiera jednocześnie źródło oraz moc słowa, które zostało dane przez oddech i Duch Boży. To określenie przypomina stworzenie świata, gdzie czytamy, że Bóg tchnął jego oddech życia w człowieka (I Mojż. 2:7).

Całe Pismo Święte jest pożyteczne dla wierzących, ponieważ pochodzi od Boga. Biblia jest żywym słowem, ponieważ posiada Duch Boży. Jest nie tylko pożyteczna, lecz ma moc i autorytet, ponieważ nie jest ludzkim słowem, lecz Słowem Bożym.

 

W Piśmie Świętym znajdujemy wszystko, co potrzebne do życia i relacji z Bogiem (por. 1 Tym. 4:6, 13, 16; 16:3). Poza tym Pismo jest najlepszą i najsilniejszą bronią przeciwko fałszywej nauce. Biblia wskazuje i odkrywa fałszywe nauczanie, błędy, i tylko za pomocą Słowa Bożego możemy skorygować nauczanie i sposób życia. Pismo Święte pozwala nam poznać, kto mówi Prawdę, a kto jest oszustem.

Pismo Święte prowadzi do poprawy, czyli do życia zgodnego z Bożą wolą, do życia wiary, dającego życie wieczne. Biblia wychowuje wierzących do życia w sprawiedliwości.

To jest celem, dla którego Bóg dał Pismo Święte, aby człowiek Boży był doskonały, do wszelkiego dobrego dzieła przygotowany (2 Tym. 3:17). Nie, aby spełnił wszelkie reguły, zawarte w Biblii, ale aby podążył jedyną drogą wytyczoną przez Jezusa Chrystusa. W Chrystusie człowiek staje się nowym stworzeniem, co pociąga za sobą całkowitą zmianę życia. Skutkiem prawdziwego nauczania Biblii jest zawsze zmiana życia i posłuszeństwo Bogu.

 

Nie tylko Apostoł Paweł, także Apostoł Piotr pisze o tym, że Biblia jest natchniona przez Boga:

20 Przede wszystkim to wiedzcie, że wszelkie proroctwo Pisma nie podlega dowolnemu wykładowi. 21 Albowiem proroctwo nie przychodziło nigdy z woli ludzkiej, lecz wypowiadali je ludzie Boży, natchnieni Duchem Świętym.                                                                                                 2 Piotra 1:20-21

 

Werset 21 lepiej tłumaczyć: żadne proroctwo Pisma nie pochodziło z własnej interpretacji proroka.

W swoim liście Apostoł Piotr atakuje fałszywych nauczycieli, którzy prezentowali własne myśli i przeciwstawiali się apostołom. Dlatego Apostoł podkreśla, że nie wolno interpretować Pisma Świętego w dowolny sposób. W następnym wersecie podaje powód: To, co apostołowie głosili nie jest ich własnym wymysłem, lecz pochodzi od Boga.

Należy pamiętać, że chodzi o proroctwo Pisma Świętego, czyli Biblię, nie o proroctwo w ogólności. Proroctwo, jako dar (1 Kor. 12, 14) nie ma tego samego autorytetu i nie jest natchnione przez Ducha Świętego w taki sposób, jak Pismo Święte.

 

Te wersety najlepiej w Biblii wyjaśniają, czym jest natchnienie. Nie wiemy, jak dokładnie działa natchnienie, nie czytamy o tym, jak autorzy się czuli, w jaki sposób wiedzieli, że pisali coś, co jest natchnione.

Grecki wyraz tłumaczony, jako natchniony oznacza noszony. To ten sam wyraz tłumaczony, jako unosić w Dz. Ap. 27:15, 17, jak statek zostaje noszony przez wiatry na morzu, tak autorzy Biblii zostali noszeni przez Ducha Świętego.

 

Nie musi to wcale implikować kompletnej bierności autorów. Słowo Boże nie pochodziło z woli ludzkiej, człowiek sam go nie wymyślił, ani nie miał inicjatywy, aby wypowiedzieć słowa Boga. Bóg zainicjował, on zdecydował, co chce powiedzieć, kiedy chce powiedzieć, i przez kogo chce powiedzieć. Słowo Boże wypływa całkiem i wyłącznie z woli Boga. Ale wszechmogący Bóg chciał działać przez ludzi. Zdecydował w swojej suwerenności, że będzie przemawiać przez ludzi, których wybrał. Dlatego Biblia też jest słowem, wypowiadanym przez Bożych ludzi, ale nie z nich samych, lecz w natchnieniu Duchem Świętym.

Znajdujemy w Biblii wiele różnych stylów i gatunków literackich. Bóg przemawiał bowiem do ludzi w języku i stylu ludzkim, przez który możemy poznać osobowości autorów (np. w listach Apostoła Pawła możemy poznać, jakim był człowiekiem). Bóg używał języka ludzkiego (hebrajskiego, aramejskiego i greckiego), ale w różnych wariantach i dialektach. Cały Nowy Testament jest napisany w języku greckim, ale w wielu różnych formach, od bardzo literackiej, do bardziej potocznej lub też napisanych przez ludzi, dla których grecki nie był językiem ojczystym (jak np. 2 list Piotra, napisany w sposób typowy dla rejonu Babilonu, odbiegający od klasycznego lub powszechnego greckiego).

 

Bóg mówił przez ludzi, których natchnął Duchem Świętym. Autorzy Biblii byli prowadzeni przez Ducha Świętego, jak statek na morzu, i pisali to, co Bóg chciał, ale w swoim języku i stylu.

Bóg nie chce biernych ludzi, Bóg chce, aby człowiek był współpracownikiem w wykonaniu Jego planu dla świata (por. 1 Kor. 3). Nie są to jacyś ludzie, lecz ludzie Boży (w. 21), ludzie wierzący, którzy poddali się Jezusowi i chcieli żyć w posłuszeństwie.

W taki sposób autorzy Biblii zostali noszeni przez Ducha Świętego, a ich słowa stanowią Słowo Boże. Słowo Boże jest nieomylne i posiada autorytet.